Dla każdego kto pogrążył się w rozpaczy,
zanurz się w tej krótkiej historii i zapomnij na chwilę o świecie (...)★Kiedyś nie było nic. Pustka, samotna czerń. Jednak w tej pustce powstało życie. Dwie jednostki się zderzyły i powstał organizm. Powstał człowiek. Jednak był sam... samotny. Nie raz płakał, jednak nikt, nikt go nie słyszał. Tyle łez przelał, tyle dni zmarnował... niestety dla takich ludzi już dzień i noc to jedno i to samo. Po prostu męka. Jednak z tych łez zaczął powoli układać się drugi człowiek. I cały świat... i powoli człowiek zaczynał się otwierać. Cieszyć się. Przestał cierpieć. Oto historia o tym, jak samotność potrafi pogrążyć... ale dla nikogo nie jest za późno. Łzy nie są złe. Czasami trzeba płakać, nie wolno tego ukrywać... jednak żal potrafi też zepsuć człowieka. I takim ludziom trzeba pomóc.
_Anonim_
CZYTASZ
𝐇𝐢𝐬𝐭𝐨𝐫𝐢𝐞 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐢𝐝𝐳𝐢𝐰𝐞, 𝐢 𝐳𝐦𝐲𝐬́𝐥𝐨𝐧𝐞
RandomAmatorsko krótkie historie. Na dobranoc i do czytania przy ognisku... „W każdej z tej historii jest jednak ziarnko prawdy... ". _Anonim_ ________________________________________ ...