13

21 3 1
                                    

Kailey

Żrem sobie kebsa... Którego przyniosła mi Meragami. ^^
A! I oczywiście oglądam... Naruciaka! ^^ Tylko niestety ONA też ogląda... ;-; Koniec... filmu! XD No przecież nie zabiła bym swojej siostry... Chyba... Może... Nie wiem... Zobaczę... Ehh...

-What ae you doing?
-Pisze..
-*kładzie głowę na głowę dziewczyny, zasłaniając jej oczy*
-Nic nie widzę...
-To... Co... Robisz?
-Pisze! Na wattpad! Książkę!
-Aaaaaaaaaaaaaaaaaa... Okej.
-;-;
-;-;
-Jedziesz na przejażdżkę?
-...No... Okej...

Time Skipe

Jedziemy sobie lasem... Jarlaheim! ^^ To mój ulubiony las! ❤ Jest piękny! *-*

Wracamy do Fortu Pinta, do pomocnika. A on zabierze nas do Świętego Mikołaja. Nie wierzyłam nigdy w Świetego... Ale on naprawdę  istnieje! A w samej krainie jest pięknie! Tyle śniegu...renifery...i ta ślizgawka! Tam Las również jest piękny! ❤ Okolica również...! ❤ Wszystko tam jest piękne...! ❤ Pomocnicy są cudni... te ich stroje!❤ Ahhh...też tak chcę...wyglądać na zimę... Che taki strój! A Święty ma fajny płaszcz...taki czerwony...i cieplutki... Ahh...!

-KAILEY!!!
-Co?!?
-Gówno! Od dobrych 10 minut do ciebie mówię!
-Sorry...
-Tak...wogule...to chodź...przyśpieszmy tępo. Hop!
-Hop.

Time Skipe

Dojechałyśmy do Fortu. Wsiadamy do sań pomocnika. I lecimy! ❤ Świat wygląda pięknie z lotu ptaka... ❤ Ahhh... Dawno tu nie byłam...ma tęskniłam się za tym lodowiskiem...śniegiem,ślizgawką... Ahh...i to jest zima! A nie "zima" w Jorvik...  .--.

Chyba dawno nic nie do dawałam...
I wogule ten rozdział miałam napisać w moje urodziny...ale czasu nie miałam >.<

Star Stable Online |ZAKOŃCZONE|Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz