*mieszkanie Natalii *
Natalia pościeliła Robertowi łóżko w swojej sypialni , a sama pościeliła sobie na kanapie w salonie .
R- chcesz jakąś kolację?
N- nie , nie mam jakoś apetytu , ale jak chcesz to weź coś sobie z kuchni .
R- dzięki. Na pewno nie chcesz?
N- dzięki. Ja idę się umyć.
W tym czasie kiedy Natalia się myła , a Robert robił kanapki rozpętała się straszna burza . W pewnym momencie zgasło światło. Natalia wyszła już spod prysznica .
N- Chyba zerwały się przewody przez tą burze .
R- masz jakieś świece? Bo nic nie będzie widać.
N- nie mam ale sąsiadka na przeciwko sama robi świece może da albo sprzeda nam kilka .
R- spytam się jej .
N- OK
Robert zapukał do sąsiadki z naprzeciwka . Zaraz otworzyła drzwi .
(S-sąsiadka )
R- dobry wieczór.
S- dobry wieczór
R- na całej ulicy wysiadł prąd . Nie ma światła. Natalia mówiła że ma pani świece. Mógłbym prosić kilka . Zapłacę.
S- młody człowieku. Nie przejmuj się dam wam kilka . Nie musisz mi płacić. Fajnie że Natalka znalazła sobie w końcu kogoś. Była taka samotna .
R- my nie jesteśmy razem . Jestem jej partnerem z pracy. Pracujemy razem .
S- aha pasujecie do siebie . Fajna była by z was para .
R- tez tak myślę
Sąsiadka zaśmiała się
S- to w takim razie co pan robi u niej w mieszkaniu prawie o 23 ?
R- była w szpitalu odwiozłem ją zrobiło się późno i jeszcze ta burza . Zaproponowała mi żeby się u niej przespał.
S- ojej mam nadzieje że to nic poważnego. Na waszej akcji coś się jej stało?
R- w pewnym sensie. Dziękuję bardzo za świece. Ja muszę już iść .
S- nie ma za co . Proszę. Dobranoc .
R- dobranoc
Robert wrócił do mieszkania Natalii i zapalił świece. W końcu było coś widać.
N- załatwiłeś świece.
R- tak . Miła ta Twoja sąsiadka .
N-tak pani Halinka jest fajna .
R- Natalia na pewno nie chcesz nic zjeść. Nic dzisiaj prawie nie jadłaś . Weź sobie jedną .
N- Robert...
R- co ja ? Musisz coś jeść. Weź spróbuj. Chociaż gryza . Bo będę musiał cię sam nakarmić .
N- dobra zjem jedną . Mmm dobre .
R- robię najlepsze .
N- haha
R-może obejrzymy sobie jakiś film?
N- nie ma przecież prądu.
R- hmmm
N-dobra kładźmy się spać bo rano nie wstaniemy .

CZYTASZ
Natalia i Robert -Gliniarze_Miłość _Od_Pierwszego_Wejrzenia
AksiTo będzie książka o życiu prywatnym jak i zawodowym gliniarzy z wydziału kryminalnego w Warszawie. Najwięcej będzie tu historii związanymi z Natalią i Robertem - jak widać po tytule . Bardzo zapraszam do czytania jej . Głównymi bohaterami są Natali...