20 min później Lexy i Marcin już smacznie spali, a Kacper z Julką cały czas myśleli o tym co przed chwilą się stało.
Kacper pomimo tego że skupiał się na drodze nie mógł przestać myśleś o Julce.
A Julka cały czas spoglądała na Kacpra, nie mogła wyrzucić go z głowy.Julka była strasznie zmęczona ale nie mogła zasnąć. W pewnej chwili Kacper powiedział zatrzymamy się na stacji.
~Julka
Dobrze ale musimy być cicho nie chce ich obudzić
(Pokazała na śpiących Lexy i Marcina)~Kacper
Ja też tego nie chcePo kilku minutach dotarli na stacje, po cichu wyszli z samochodu i udali się do baru było już po 23 ale bar był czynny 24h na dobę więc mogli przez chwilke odpocząć i zjeść coś dobrego.
Kiedy usiedli przy stoliku zaraz pojawił się koło nich kelner podał im karty i ruszył w kierunku innych gości.~Kacper
Co zamawiasz?
~Julka
Kawe z mlekiem i małą pizze peperoni, a ty powiedziała lekko zestresowana.
~Kacper
Ja też, to może zamówimy dużą pizze na spółkę?
~Julka
No okZłożyli zamówienie i czekali lekko zakłopotani.
Gdy Kacper nagle powiedział:
Wiesz co przepraszam za wszystko nie chciałem....
Przerwała mu Julka
~Julka
Kacper nie proszę, nie rozmawiajmy dzisiaj o tym
(Powiedziała to jednocześnie kładąc swoje dłonie na jego dłoniach)
Kacper uśmiechnął się lekko i zmienił temat...~Kacper
A właściwie czego tak się bałaś z Lexy? Co oglądaliście?~Julka
Ohhh horror.. (zaczeła opowiadać Julka)~Kacper
Widzisz lepiej było obejrzeć komedie (zaśmiał się lekko)Właśnie w tym momencie dostali zamówienie, wzieli się za jedzenie śmiejąc się przy tym i rozmawiając
~Kacper
Albo w sumie nie, bardzo dobrze że obejrzałaś ten horror
~Julka
(Lekko się zdziwiła)
Dlaczego ?
~Kacper
Gdyby nie ten horror pewnie nadal nie zamienilibyśmy ze sobą ani słowa, a tak było naprawde miło (uśmiechnął się lekko i spojrzał w oczy Julki)
~Julka
(Nie wiedziała co powiedzieć ale też tak sądziła, uśmiechneła się tylko i również spędziła kilka minut na wpatrywanie się w jego oczy)
Kiedy skończyli jedzenie postanowili wracać i ruszać w drogęKiedy wrócili do samochodu byli zdziwieni Marcin obudził się kiedy ich nie było i przesiadł do tyłu otulając ramieniem Lexy.
Julka cieszyła się tym widokiem. Przykryła przyjaciół kocem, a Kacper w tym czasie wziął jeden koc i poduszkę i przyniósł je na przednie siedzenie.
Julka powiedział cicho Kacper siadaj z przodu będzie ci wygodnie, nie przeszkadzajmy im😉
Julka weszła do samochodu a Kacper przykrył ją kocem. I po chwili znowu ruszyli w podróż.~Julka do Kacpra
Widzę że jesteś zmęczony może obudzimy Marcina jest już po północy on sobie smacznie śpi a ty tu usypiasz.
(Dotkneła jego dłoni i odkryła że jest zimna)
Kacper proszę cię, jesteś wykończony masz zimne ręce, przeziębisz się
~Kacper
Nic mi nie będzie a tobie jest ciepło ?
~Julka
Kacper proszę zjedź na pobocze albo na stację zmienisz się z Marcinem, musisz odpocząć
~Kacper
Dobrze, (po chwili zjechał na stację i obudził Marcina)Marcin się wyspał i był gotowy do jazdy, kiedy się poruszył obudził też Lexy,
Lexy widząc że Julka i Kacper są zmęczeni postanowiła że teraz ona pójdzie do przodu i pozwoli wyspać się przyjaciołom.
Kacper z Julką byli tak zmęczeni że nie minęło nawet 20min a oni już smacznie spali, wtuleni w siebie z uśmiechem na ustach.
Kiedy Julka otworzyła oczy najpierw zobaczyła Kacpra który jeszcze smacznie spał (nie wiedziała dlaczego ale wydał jej się słodki) a potem kiedy spojrzała w okno jej oczy ujrzały piękny krajobraz górski zasypany przez śnieg.
Wtedy Lexy która przez całą drogę im się przglądała powiedziała : o wstałaś śpiochu, jeszcze chwila i będziemy na miejscu😉💕
Koniec!
I jak ? dość długi ten rozdział😉
Mam nadzieję że się wam spodobał. Kto czeka na rozmowę Julki z Kacprem niech oczekuje kolejnego rozdziału tam właśnie wszystko się wyjaśni😉 Buziaki paaa💕
CZYTASZ
Julka i Kacper- neverending story💕
FanfictionJulka i Kacper- neverending story💕 Hejka zapraszam cię do przeczytania mojej opowieści o najlepszym shipie - Julka i Kacper💕 Historie są wymyślane 😉💕 jeszcze raz Zapraszam💕💖 buziaki 💕💖 🌌🌌🌌 ~początek 20 listopad 2019 ~1 grudnia 2019 - 2k �...