Drogi przyjacielu,
Czy kiedykolwiek tęskniłeś za czymś czego nigdy nie poznałeś? Czy kiedykolwiek chciałeś wrócić do miejsca w którym nigdy nie byłeś? Czy kiedykolwiek kochałeś dom który nie istnieje?
Czy kiedykolwiek bolało Cię serce po usłyszeniu kilku nut w których do domu słyszałeś wołanie? Czy kiedykolwiek krwawiła Ci dusza, gdy na zdjęciu zobaczyłeś pejzaż tak podobny do tych ze snów twoich?
Czy kiedykolwiek chciało Ci się krzyczeć z bezsilności, bo dobrze wiedziałeś, że skazano Cię na tułaczkę bez końca? Czy kiedykolwiek miałeś siły na te krzyki, czy tylko cicho łkałeś w poduszkę, bezgłośnie błagając o ratunek, o śmierć?
CZYTASZ
Listy bez odbiorcy
SpiritualSterta listów w starym domu, dalej czekających na swojego odbiorcę Listy nie są ze sobą ściśle powiązane