bianka9988
Nie każdy koszmar kończy się po przebudzeniu.
Alisa Shadow od dawna czuje, że coś jest nie tak.
Sny są zbyt realne. Cisza - zbyt głośna.
A talizman na jej szyi bije jak serce czegoś, co nigdy nie powinno się obudzić.
Gdy pieczęcie pękają, a granica między światami zaczyna się kruszyć, Alisa trafia tam, gdzie rodzą się sny... i umierają nadzieje.Królestwo Snów nie jest bezpieczne.
Jego władca też nie.
Sen - Morfeusz - pilnuje równowagi, która rozpada się szybciej, niż powinien to przyznać.
Koszmary wymykają się spod kontroli.
A ktoś z zewnątrz bardzo chce, by pieczęcie runęły całkowicie Alisa nie wie jeszcze, kim naprawdę jest.
Ale Królestwo już ją rozpoznało.
Bo czasem największym zagrożeniem nie jest potwór zza bramy...
lecz to, co budzi się we własnym śnie.