♡♡♡
8 historias
Wichrowa Pani | gore/thriller por oparykrwi
oparykrwi
  • WpView
    LECTURAS 66
  • WpVote
    Votos 8
  • WpPart
    Partes 1
"Powykręcane, sękate drzewa utopione w gęstej mgle. Zielona zastygła rzeka, nie płynie. Bajoro. Badyle ogołocone z liści przeszywają mroczność, chciwie rozczapierzając gałęziowe szpony. Pomiędzy nimi przemyka mgielna zjawa. Wichrowa Pani uciekła szybciej, niż ją poznałam. Zostawiła za sobą jedynie delikatny zapach konwalii i dźwięk kruszonego szkła." - Krew, przemoc, obrzydlistwo i grzech, a do tego w skumulowaniu. Dużo zła, ale to tylko urojona fikcja, więc nie szkodzi. Mimo wszystko, nie dla wrażliwych. - Konwalie pachną nocą. - listopad 2022
dziewięćset dziewięćdziesiąt sześć bezsensownych słów ᵒⁿᵉˢʰᵒᵗ por szkieletor-ka
szkieletor-ka
  • WpView
    LECTURAS 577
  • WpVote
    Votos 78
  • WpPart
    Partes 1
| floriana i garbiela łączyła relacja utkana z dziewięciuset dziewięćdziesięciu sześciu słów, lecz wciąż brakowało tam czterech najważniejszych | bowiem zawsze miał tylko słowa ©wiku start and end 05102019
lumpy i amicitia por RosesAndCorpse
RosesAndCorpse
  • WpView
    LECTURAS 145
  • WpVote
    Votos 19
  • WpPart
    Partes 2
Jest taki rodzaj człowieka, który czego by nie zrobił, emocjonalnie będzie lumpem, dla którego jedynym sposobem na życie jest zbieranie ochłapów tego świata i żebranie o odrobinę afektu.
proszę pana, miasto duchów płonie; kuroken por szkieletor-ka
szkieletor-ka
  • WpView
    LECTURAS 3,775
  • WpVote
    Votos 439
  • WpPart
    Partes 9
| "mimo to niewysłuchany krzyk cierpienia niesiony wraz z prądami morskimi, obijający się raz po raz od nieba i ziemi, goniąc, a jednocześnie i uciekając od horyzontu, osiąga w końcu siłę tysiąca i pięciu szeptów, rozbijając limit niebios jakoby to było jedynie kruchuteńkie szkło." | a co jeśli istnieje miasto, gdzie nie ma nikogo? racja, nie istnieje bo proszę pana, miasto duchów p ł o n i e ©wiku start in 31052020 end in 00000000
chłopcy  por _koklusz
_koklusz
  • WpView
    LECTURAS 14,494
  • WpVote
    Votos 2,775
  • WpPart
    Partes 17
❝Wieczorami chłopcy wychodzą na ulicę❞ Obaj malowaliśmy chodnik kradzioną kredą przy dźwiękach rocka, łamanych nadziei (kreda też się czasami łamała) i łez świata, które na koniec wszystko zmywały. Byliśmy cool, bo siedzieliśmy na krawężniku. ••• okładka autorstwa cudownej @_Neoli_ ¬ praca zajęła pierwsze miejsce w kategorii Opowiadanie w konkursie literackim "Rozgrywki Poetów 2020" organizowanym przez @Stowarzyszenie_UP |_koklusz; lipiec 2020|
scintillating |•| oikawa tōru √ por RosesAndCorpse
RosesAndCorpse
  • WpView
    LECTURAS 560
  • WpVote
    Votos 86
  • WpPart
    Partes 1
Oikawa Tōru błyszczał aż do końca. lipiec 2018
pory roku; iwaoi por szkieletor-ka
szkieletor-ka
  • WpView
    LECTURAS 5,079
  • WpVote
    Votos 688
  • WpPart
    Partes 6
| koza klementyna zjadła mi żabot | iwaizumi to pan zima, a oikawa to pan wiosna nie potrzeba tutaj żadnych pań ©wiku start and end august 2019