Yee
4 stories
SŁOWACKIEWICZ~ Ponad to nie ma już nic by Frenezja
Frenezja
  • WpView
    Reads 9,162
  • WpVote
    Votes 606
  • WpPart
    Parts 14
By się do nieba dostać, starać się trzeba żywot cały; aby piekło zoczyć, nie trzeba nawet ziemi opuszczać. W chłodzie zimowym, w świetle błyszczącym zza witraży, kupidyn błąka się wśród śmiertelników, opłakując utraconą miłość. Niebiański jego rodowód doskwiera, prócz wieczności zapewniając pustkę serca. Pozna on jednak, czym dobro, a czym zło, ujrzy na własne oczy mrok, w samym sobie odkrywając pokłady miłości niezliczone. Duszę swą złoży w łapska diabła niecierpliwe, czego być może prędko pożałuje... ***Słowackiewiczowe commision, pisane na zlecenie i na podstawie rysunków\rozmów wspaniałych, utalentowanych osób: @borówka i @PerGrabi (odpowiedzialnych też za okładkę)*** -"Średniowiecze\fantasy" AU, w którym to Juliusz Słowacki jest kupidynem, a Adam Mickiewicz to zło wcielone. LASCIATE OGNI SPERANZA, VOI CH'ENTRATE -Starałam się stylizować opowiadanie na średniowieczny utwór, zgodnie z zasadami tych utworów, które udało mi się przeczytać, więc postaram się, żeby akcja była szybka i pozbawiona tego, co zbędne. Pisałam z nadzieją, że opowiadanie będzie krótkie i w miarę rzeczowe,akcja będzie opisywana od wydarzenia, do wydarzenia, jak w Percewalu, albo Ereku i Enidzie, bez "stanów przejściowych". -Z góry przepraszam, jeśli ktoś uzna podczas czytania, iż uraziłam jego odczucia religijne. Nie to było moim celem. Wszelkie biblijne nawiązania mają służyć stworzeniu odpowiedniej atmosfery.
Słowackiewicz one-shots by 2ciostkazkrymem
2ciostkazkrymem
  • WpView
    Reads 23,776
  • WpVote
    Votes 837
  • WpPart
    Parts 22
Nie pytaj, tylko czytaj. To jest pojebane jak coś. Proszę się nie zdziwić tym co będzie w środku tej książki. Czasem MOŻE zdarzy się coś normalnego.
Oddaj pióro, Juliuszu by IgnotaeAlfaria
IgnotaeAlfaria
  • WpView
    Reads 11,176
  • WpVote
    Votes 713
  • WpPart
    Parts 7
- Adamie... Usłyszał mnie. Spojrzał na mnie tak jak wtedy, gdy się poznaliśmy. Był to wzrok srogi, zmęczony, awanturniczy. W takich chwilach jak ta, gdy za oknem szalała burza, a mój policzek piekł niemiłosiernie, bałem się. Ten strach. To właśnie on mnie tu przyciągnął.
żarty ludzi na humanie by dekadencyjnosc
dekadencyjnosc
  • WpView
    Reads 17,527
  • WpVote
    Votes 1,009
  • WpPart
    Parts 45
Inside jokes o wątpliwej śmieszności straconych poetów z humana, którym już tylko to zostało początkowo miałam na tę książkę jakiś pomysł i wiedzialam w jaką stronę chcę z nią iść. Teraz już nie wiem, ale to okej, bo nie wiem też mnóstwa innych rzeczy