treno_piccione
"Otabek stał nieruchomo i spoglądał na Yuri'ego dziwnym wzrokiem jednocześnie wyciągając rękę z
lekiem w jego stronę.
- No cóż odpowiedzi się nie doczekam, ale ważne, że masz to przeklęte lekarstwo. Szlag jasny trafi
przecież nie zjadłem nic nieodpowiedniego. Chyba, że... Otabek, z czego ten kleik był zrobiony?
Otabek tylko spojrzał na Yuri'ego. W kącikach jego ust widać było mały uśmiech."