piękne<3
4 stories
𝑩𝑬𝑳𝑳𝑨 𝑷𝑶𝑻𝑻𝑬𝑹 | 𝒅.𝒎. (18+) by t33nag3r_
t33nag3r_
  • WpView
    Reads 407,151
  • WpVote
    Votes 9,744
  • WpPart
    Parts 37
''𝑁𝑎 𝑘𝑜𝑙𝑎𝑛𝑎, 𝐵𝑒𝑙𝑙. 𝑁𝑎𝑝𝑟𝑎𝑤 𝑡𝑜, 𝑐𝑜 𝑧𝑒𝑝𝑠𝑢ł𝑎𝑠́" Bella Potter, aby z głębi oceanu wydostać się na powierzchnię, po to by odetchnąć z ulgą, będzie potrzebowała do tego chłopaka, którego spotka na swojej drodze. Będzie potrzebowała Draco Lucjusza Malfoy'a, który wyciągnie ją z pułapki, w której się znalazła. |W książce występują sceny erotyczne, jak i sceny brutalne. Zawiera ona toksyczne relacje|
Historia prawdziwa  {DRARRY 18+} W TRAKCIE POPRAWY  by pyz00nia
pyz00nia
  • WpView
    Reads 57,738
  • WpVote
    Votes 2,943
  • WpPart
    Parts 34
Czy Harry pomoże rozwiązać problem Draco? Czy połączy ich coś specjalnego? Akcja dzieje się chwilę po pokonaniu Czarnego Pana. Harry od dawna ukrywa uczucia do Draco natomiast Draco do Harrego. Draco oraz Harry po wojnie zawarli rozejm. Akcja dzieje się w ostatnim roku szkoły Pojawią się liczne sceny erotyczne, bluźnierstwa, samookaleczanie *zdjęcia nie są moje, wzięte z Pinteresta* 🐍🐍🐍🐍🐍
Tacy Sami - (draco malfoy) by Riri_345
Riri_345
  • WpView
    Reads 588,399
  • WpVote
    Votes 15,544
  • WpPart
    Parts 69
- Nie jestem twoja i nigdy nie będę! Możesz sobie pomarzyć. - parsknęłam. - Ah tak? Sama tego chcesz. Na kolana - zarządał. - No chyba jesteś niepoważny - kpiłam. - Na kolana mówię! - rozkazał. - Nie!
𝐈𝐧𝐟𝐢𝐧𝐢𝐭𝐲 |Draco Malfoy|  by ossekk
ossekk
  • WpView
    Reads 2,014,383
  • WpVote
    Votes 66,046
  • WpPart
    Parts 102
Draco Malfoy nigdy nie był idealny. Czegoś w nim ciągle brakowało. Jakiejś drobnej rzeczy, której nikt nie potrafił odnaleźć. Czy Draco wiedział o swoim braku? Nie umiem powiedzieć. Ale myślę, że uświadomił go sobie na końcu. Dopiero na samym końcu. Dopiero, gdy ją stracił i to nie pierwszy raz. Gdy przez jego własne czyny, ona po prostu odeszła. Odeszła i zostawiła po sobie jedynie poczucie straty. Myślę, że to właśnie ona szeptała mu do ucha rzeczy, których Draco sam o sobie nie wiedział. Rzeczy, o których nie miał pojęcia, póki mu ich nie podsunęła pod nos wstrętna samotność. A jej szept był głośny. Rozbrzmiewał w Draco głośnych echem, ponieważ już teraz, jego wnętrze było kompletnie puste. ⁂ Wierzysz w miłość?-zapytał Malfoy, patrząc w gwiaździste niebo. -Albo w to, że ludzie są sobie zapisani w gwiazdach? -Wierzę-odparłam, czując, jak moje serce, bije coraz szybciej. -Wierzę w miłość, bo właśnie ona umyka logice. Jest niezależna od rozumu, prawdy i rzeczywistości, sprawia, że nie trzeba myśleć. -A ty?-odbiłam jego pytanie. -Wierzysz w miłość? -Wiesz co.. chyba właśnie zaczynam..-odparł w końcu, zatrzymując na mnie swój wzrok. ⁂ Co ty ze mną robisz!?-warknął, odpychając mnie od siebie. -Co niby robię? -Sprawiasz, że czuję..-fuknął, chowając twarz w dłoniach. -Doprowadzasz mnie do szału i gdy tylko jesteś obok, zaczynam zachowywać się inaczej, jak nie ja. -Niszczysz mnie.. Przez twoją obecność zależy mi. Bardziej, niż powinno. Nie chcę tego. Nie chcę czuć, bo wtedy jest łatwiej. Przez ciebie mam wielki mętlik. I to wszystko twoja wina, bo to ty tak na mnie działasz. Przez ciebie jestem ludzki i uczuciowy. Od pierwszego dnia zaczynałaś burzyć to, co wokół siebie zbudowałem i z czego byłem zadowolony. Niszczysz naprawdę wszystko, a ja ci na to kurwa pozwalam. ⚠️zawiera wulgaryzmy, przemoc, używki, sceny seksualne