Malec (Shadowhunters)
107 stories
Mam krew na rękach by KryptoFanka
KryptoFanka
  • WpView
    Reads 41,057
  • WpVote
    Votes 4,807
  • WpPart
    Parts 57
Ukrywanie się, to jedna z jego licznych umiejętności. Jace był tego świadom, kiedy przeczytał wiadomość od Blue. Nie potrafił jednak powstrzymać złości. Tyle lat, tyle bólu, tyle strachu... Znajdę go, pomyślał, zaciskając palce na rękojeści serafickiego ostrza. Znajdę i... Zaciął się we własnej myśli. Znajdzie i co? Co mógł zrobić swojemu z dawna zmarłemu parabatai? Magnus ujął jego ramię w imitującym pocieszenie geście. Ale Jace nie dał się zwieźć. Znał go lepiej niżby sobie tego życzył. W dłoniach czarownika drżała obawa i niepewność. Iskierki magii, niczym setki drobnych igieł przeskakiwały na skórę Łowcy. To on potrzebował pocieszenia, nie Jace. - Znajdziemy go - obiecał Łowca.
Utracona niewinność by Cas_Mastero
Cas_Mastero
  • WpView
    Reads 53,293
  • WpVote
    Votes 3,135
  • WpPart
    Parts 29
Pewnego dnia, do biura agencji ochrony Shadowhunters, przychodzi znany producent filmów dla dorosłych - Raphael Santiago - z dość niecodziennym zleceniem. Dwójka jego aktorów: Magnus Bane i Camille Berlcourt, jest w niebezpieczeństwie. Ktoś grozi im śmiercią. Jace Herondale - szef agencji - motywowany wizją komornika, decyduje się przyjąć ofertę. I tak, razem ze swoim przyszywanym bratem, Alexandrem Lightwoodem, zostają ochroniarzami dwóch gwiazd porno. Co samo w sobie brzmi, jak przepis na katastrofę, jednak sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, gdy na światło dzienne wychodzi głęboko skrywany sekret Aleca.
Sandały capią by KryptoFanka
KryptoFanka
  • WpView
    Reads 13,830
  • WpVote
    Votes 1,335
  • WpPart
    Parts 16
Magnus ciaśniej owinął rękę wokół mnie. Niemal zaborczo, tak, że uderzyłem plecami o jego klatkę piersiową. Pachniał jak raj. Bardzo bardzo jak raj. Cynamonowo. I... Nate mówił, że to się nazywa drewno sandałowe. Cokolwiek mają sandały do drewna. Sandały capią. Magnus pachnie jak raj. - Magnus Bane. Pan i władca tych włości i chłopak Alexandra. Tekst powstał na zamówienie i wstępnie miał być prezentem dla @DilSe0197. Nie wyszło. Miał być miniaturką. Nie wyszło. Nie przepraszam. Oznaczenie dla dorosłych z uwagi na wielce grzeczny język. Nie dajcie się zwieść.
Dziwne rozkminy Alexandra by KryptoFanka
KryptoFanka
  • WpView
    Reads 3,815
  • WpVote
    Votes 303
  • WpPart
    Parts 3
Perspektywa skoczenia z dachu wydaje się przyjemniejsza niż przyznanie się przed samym sobą do tego, co czuję. Nie skaczę jednak. To byłoby problematyczne. Zbieranie moich szczątków sprzed Instytutu mogłoby zająć dużo czasu, a wiem, że w okresie późno letnim nikt go nie ma. Poza mną. Ja mogę leżeć na dachu i udawać, że mam poważne, dorosłe zajęcia, by uniknąć towarzystwa rodzeństwa.
Lizak by KryptoFanka
KryptoFanka
  • WpView
    Reads 1,254
  • WpVote
    Votes 125
  • WpPart
    Parts 1
Kiedy jest się Nocnym Łowcą, jak ja, tych niebezpieczeństw przybywa. Dla mnie jednak dzieliły się one na inne kategorie: 1. Czarownicy. 2. Czarownicy i ich demony. 3. Oszalali czarownicy i ich demony. 4. Demony. 5. Cała reszta świata. Gdybym miał to uszeregować teraz, stworzyć taką listę, pewnie na pierwszym miejscu umieściłbym "parabatai i młodsze siostry" a na drugim "brokatowi czarownicy i ich głupie pomysły".
Pupilek Podziemnych by SuzanneLSJ
SuzanneLSJ
  • WpView
    Reads 7,554
  • WpVote
    Votes 790
  • WpPart
    Parts 10
Szklane fiolki poleciały przez pomieszczenie roztrzaskując się o ścianę. Iskry magii sypały się w powietrzu w rytm elektryzujących skrzeków. Magnus wrzasnął z frustracji i sięgnął po kolejny przedmiot, lecz wtedy odkrył, że zdążył zniszczyć już wszystko co miał w zasięgu ręki. - Niech to Lilith... - zaklął pod nosem i przetarł dłońmi twarz. Nie. Nie mogli tego zrobić. Nocni Łowcy byli tradycjonalistami, ale żaden z nich nie zniżyłby się do skrzywdzenia... dziecka. To się nie wydarzyło. Czarownik przymknął powieki. Widział pod nimi zapłakaną twarz chłopca. Wymalowany na niej ból był tak głęboki i obezwładniający, że samo wspomnienie było jak celny cios wymierzony wprost w splot słoneczny. Nie potrafił go wyprzeć z głowy. I co teraz miał zrobić...? Nie mógł go oddać... To byłoby nieludzkie, Magnus nie był taki. Ale co mógł zrobić? Jak pomóc, kiedy złamano w tym chłopcu resztki niewinności? Zatkał uszy. To nic nie dało. Wciąż słyszał słabe krzyki, ostatnie podrygi buntu: - Nie! Nie chcę! Nie jestem taki!
Koszula w kratę i lakier do paznokci by DilSe0197
DilSe0197
  • WpView
    Reads 15,959
  • WpVote
    Votes 1,301
  • WpPart
    Parts 10
Magnus Bane zostaje zesłany na wakacyjny areszt do Montany. Jak bogaty, rozpuszczony dzieciak z wielkiego miasta poradzi sobie na prowincji? Czy zwykły, cichy chłopiec zaintryguje na tyle Magnusa, żeby ten zaczął pragnąć czegoś innego, niż nieustannej zabawy? Piękne krajobrazy Montany, mogą skrywać znacznie więcej niż wyobrażał sobie Magnus. Czy da sobie szansę, aby odnaleźć się w tym wszystkim. Dni spędzone na nauce jazdy konno, odkrywaniu siebie i poznawaniu uroczego Aleca, mogą okazać się tym czego potrzebował. Czyli jak łatwo zakochać się w chłopcu z Montany.
Zemsta by SuzanneLSJ
SuzanneLSJ
  • WpView
    Reads 7,058
  • WpVote
    Votes 539
  • WpPart
    Parts 10
Magnus Bane w gruncie rzeczy nie przepadał za swoimi oficjalnymi obowiązkami jako Wysoki Czarownik Brooklynu. Głównym winowajcą tego stanu rzeczy był Robert Lightwood, przywódca Nowojorskiego Instytutu. Ku zgrozie Magnusa miał on nieprzyjemną tendencje do zapraszania ich wszystkich na zebrania. Nudne i bardzo nieprzyjemne. Coś mogłoby pójść gorzej? A owszem! Poznajcie jego syna, Alexandra. Najbardziej pyskatą i złośliwą bestię, jaką wypluło na świat Alicante. Ale nie martwcie się! Alec też nie lubi taty. I może dlatego z taką łatwością przychodzi mu granie mu na nosie. Szykuje się... Zemsta!
Inny niż wszyscy {Malec} by Cicille26
Cicille26
  • WpView
    Reads 24,740
  • WpVote
    Votes 1,119
  • WpPart
    Parts 16
Alexander Gideon Lightwood to niczym niewyróżniający się chłopak, którego wizytówką jest nieśmiałość, a co za tym idzie ostrożność w kontaktach z ludźmi. Świeżo upieczony absolwent bibliotekoznawstwa zaczyna pracę w The New York Public Library, i choć ludzka populacja nieco go przeraża, to przebywanie w świecie pełnym spisanych przez lata historii, rekompensuje mu trud obcowania z drugim człowiekiem. Magnus Bane to sławny projektant mody, ikona stylu i ekstrawagancji. W swoim życiu posmakował już chyba wszystkiego i to sprawiło że stracił zapał do tworzenia. Mężczyzna zawsze prowadził dość... rozrywkowy styl życia. Do czasu gdy popełnił jeden błąd, który zaważył na wszystkim. Opuszczony przez ,,niegdyś przyjaciół" stara się odnaleźć w swoim życiu sens i odkryć co jest tak naprawdę ważne. Czy w życiu tej dwójki jest miejsce na happy end? Czy jedno przypadkowe spotkanie wpłynie na ich życie? Malec! Jest to opowiadanie o miłości dwóch mężczyzn, tak tylko ostrzegam. Bohaterowie należą do Cassandry Clare. Mogą wystąpić treści przeznaczone dla dorosłych czytelników.
W mroku {Malec} by Cicille26
Cicille26
  • WpView
    Reads 27,069
  • WpVote
    Votes 1,840
  • WpPart
    Parts 20
Minęło sześć lat odkąd wojna pomiędzy Nocnymi Łowcami a Podziemnymi niemal wyniszczyła obie rasy. Nic już nie jest takie jak kiedyś. Zrujnowane miasta powoli podnoszą się z upadku,a ludzie wiedzą już o istnieniu łowców. Podziemni natomiast stali się solą w oku Dzieci Anioła. Polowanie na wilkołaki lub na klan wampirów to nowa codzienność jednak nikt nie jest chętny by protestować. Tak już jest. Twarde prawo, ale prawo. Jednak istnieje pewien wyjątek. A konkretnie Alexander Gideon Lightwood, najstarszy syn dowodzących, jednym z nielicznych Instytutów, Maryse i Roberta, którzy gardzą Podziemnymi ze szczerego serca. Chłopak jest kompletnie niepodobny do swoich. Cichy, wrażliwy, z duszą artysty i myśliciela musi wyjątkowo się starać by zyskać w oczach innych. Niespodziewanie jego życie zmienia się diametralnie, a pomoc nadchodzi z najbardziej mrocznej i nieobliczalnej strony... Malec! Opowiadanie zawiera treści dla dorosłych czytelników oraz miłość dwóch facetów. Tak tylko ostrzegam. Postacie należą do Cassandry Clare. Mam nadzieję że się komuś spodoba😊