PragnieszMnie
- Reads 244,772
- Votes 1,559
- Parts 22
Strach znikł, w jej oczach można było wyczytać podniecenie. Delikatnie wyjąłem naszyjnik z pudełka i przyozdobiłem nim smukłą szyję blondynki. Gdy zwinnym ruchem przekręciłem kluczyk spojrzała mi głęboko w oczy i rozchyliła usta. Dostrzegając wyraz jej twarzy szepnąłem w prost do ucha.
-Teraz już mi nigdzie nie uciekniesz mała.- przełknęła głośno ślinę.
Była zdezorientowana całym tym wydarzeniam. Chciałem czegoś więcej niż subtelności. Pragnę pokazać gdzie jej miejsce, lecz w tym momencie mógłbym tylko ją do siebie zrazić. Moje mroczne fantazje muszą poczekać.