DomCia6
- Leituras 10,061
- Votos 359
- Capítulos 18
-Chyba wpadłem ci w oko... Bo cały czas na mnie patrzysz.
-Nie, patrzeć nie mogę... Dobra nieważne.
-O i znów zołza wróciła. - mówiąc to śmiał się.
-Ej nie zołza...
-Czemu wczoraj taka nie miła byłaś?
-Bo jakiś palant na mnie wpadł.
-Nie zapomnij, że ten palant zaprosił cię na kawę. Hehehehehhe.