𝗠𝗖𝗨
70 stories
𝐌𝐎𝐑𝐅𝐈𝐍𝐀 {𝑘𝑎𝑝𝑖𝑡𝑎𝑛 𝑎𝑚𝑒𝑟𝑦𝑘𝑎/𝑠𝑡𝑒𝑣𝑒 𝑟𝑜𝑔𝑒𝑟𝑠} by TAKEMYREMORSE
TAKEMYREMORSE
  • WpView
    Reads 2,563
  • WpVote
    Votes 319
  • WpPart
    Parts 4
Ilekroć patrzył w lustro, widział wojnę. okładka @marvelloo
𝐁𝐄𝐙𝐂𝐈𝐄𝐋𝐄𝐒𝐍𝐎𝐒́𝐂́ {𝑤𝑖𝑛𝑡𝑒𝑟𝑤𝑖𝑑𝑜𝑤} by TAKEMYREMORSE
TAKEMYREMORSE
  • WpView
    Reads 2,627
  • WpVote
    Votes 162
  • WpPart
    Parts 6
𝑴𝒐𝒈𝒆̨ 𝒑𝒊𝒔𝒂𝒄́ 𝒏𝒂𝒋𝒔𝒎𝒖𝒕𝒏𝒊𝒆𝒋𝒔𝒛𝒆 𝒘𝒊𝒆𝒓𝒔𝒛𝒆 𝒕𝒆𝒋 𝒏𝒐𝒄𝒚. 𝑲𝒐𝒄𝒉𝒂𝒍𝒆𝒎 𝒋𝒂̨ 𝒊 𝒄𝒛𝒂𝒔𝒂𝒎𝒊 𝒐𝒏𝒂 𝒕𝒆𝒛̇ 𝒎𝒏𝒊𝒆 𝒌𝒐𝒄𝒉𝒂ł𝒂. ❞Teraz James obejmował Natashę i niematerialność tego objęcia podduszała go. Nie będąc tego świadomym chciał objąć jej nie-fizyczność, jej nie-ciało, nie-biel skóry, ale to profanum które miała w sobie. Starał się dotknąć to swą ręką, ale przecież nie mógł tego uczynić. Jego forma ograniczała go tylko do materialności.❞ W którym Bucky nigdy nie dotyka Natashy metalową ręką. Trigger warning! Dużo mocnych scen (nie tylko erotycznych), które mogą być brutalne i niewskazane dla wrażliwych osób. Wchodzisz na własną odpowiedzialność!
MASK. peter parker one shot ✓ by jadeitowykruk
jadeitowykruk
  • WpView
    Reads 1,830
  • WpVote
    Votes 259
  • WpPart
    Parts 1
peter parker był jedynie zwykłym dzieciakiem, którego przerosły ambicje. spider-man za to był bohaterem, który nie potrafił uratować sam siebie.
little lion man ∆ spider-man by sookehh
sookehh
  • WpView
    Reads 52,599
  • WpVote
    Votes 4,683
  • WpPart
    Parts 23
« superhero /ˈsuː.pəˌhɪə.rəʊ/ - someone who has done something very brave to help someone else » Bycie superbohaterem jest męczące, a bycie superbohaterem i nastolatkiem jednocześnie jest już cholernie wycieńczające. Peter Parker coś o tym wie. © 2016-2017 sookehh; fanfiction with Peter Parker / Spider-Man (Marvel)
kids aren't alright | stony by VivianNobody
VivianNobody
  • WpView
    Reads 36,907
  • WpVote
    Votes 3,017
  • WpPart
    Parts 16
Tony, osiągając pełnoletność, postanawia poradzić sobie na własną rękę, opuszczając rodzinny dom, bo choć miał tam wszystkiego pod dostatkiem, nieobce były mu akty przemocy oraz pijaństwo. W myśl czynienia świata lepszym nie tylko dla siebie wraz z walizkami chwyta dłoń Petera - swojego czteroletniego brata. Ich nowy dom to mała kawalerka, gdzie śpią w jednym łóżku, kuchnię mają złączoną z salonem, a z okna mogą podziwiać rozbiórkę starego budynku, ale nigdy nie czuli się lepiej. Nawet sąsiedzi byli... Całkiem.
ʟᴏɴɢ, ʟᴏɴɢ ᴛɪᴍᴇ. ʷⁱⁿᵗᵉʳʷⁱᵈᵒʷ by snootka
snootka
  • WpView
    Reads 2,874
  • WpVote
    Votes 241
  • WpPart
    Parts 19
❝ Minęło tyle czasu, od kiedy ich śmiech niósł się po brooklyńskich ulicach. ❞ FANFICTION | Natasha Romanoff & James Barnes
Marvel Talks part 1 by Nieznanawtymwymiarze
Nieznanawtymwymiarze
  • WpView
    Reads 106,991
  • WpVote
    Votes 5,350
  • WpPart
    Parts 200
Talksy z marvela :) Druga część już na profilu <3 Credits: Tumblr Instagram Cover credits: me (Tłumaczone przeze mnie)
NON - OBVIOUS  irondad oneshots by Cielanka
Cielanka
  • WpView
    Reads 4,408
  • WpVote
    Votes 280
  • WpPart
    Parts 5
❝ i nawet jeśli nie dzielę z tobą krwi, to z dumą noszę miano ojca. ❞ bo Peter był jego synem i nawet wszechświat nie miał mocy, by to zmienić. #1 w SPIDEY
Boys Don't Cry by Neko4751
Neko4751
  • WpView
    Reads 196,877
  • WpVote
    Votes 15,491
  • WpPart
    Parts 79
"-A więc zwiałeś?- rzucił milioner, posyłając chłopcu oskarżycielskie spojrzenie, którego ten nie mógł zobaczyć. Peter znów wzruszył ramionami, zaciskając usta- jesteś tu sam?- spytał Tony. Uznał milczenie młodszego za odpowiedź twierdzącą- a to? To twoje?- wskazał na laptop. Brunet kiwnął niepewnie głową. Czarnowłosy przez chwilę wpatrywał się w chłopca w oniemieniu. Laptop należał do niego. Laptop, z którego ktoś obrabował banki z kilkudziesięciu tysięcy dolarów, włamał się do bazy Tarczy i napisał obraźliwe maile do dyrektora największej organizacji antyprzestępczej na świecie, należał do czternastoletniego chłopca. -Ukradłeś go- oznajmił bezceremonialnie milioner. -Nie!- warknął natychmiast Peter. Tony zaśmiał się cynicznie, kręcąc głową. -Pakuj się- rozkazał, odsuwając się od rzeczy chłopca. -Niby dlaczego?- rzucił chłopiec, splatając ręce na klatce piersiowej. Tony wypuścił głośno powietrze. -Pakuj się, albo to wszystko tu zostaje. Bo ty na pewno nie możesz tu zostać. I nie dyskutuj- powiedział, gdy zobaczył, jak młodszy otwiera usta- oboje wiemy, że nie masz ze mną szans."
one shots || marvel by spideyee
spideyee
  • WpView
    Reads 16,207
  • WpVote
    Votes 607
  • WpPart
    Parts 5
historie prosto z mojej głowy przelane na wirtualny papier, czyli one shoty o supebohaterach i paru innych. SPIS TREŚCI : - „ostatni taniec" [steve x peggy] - „ostatnia walka" [steve x natasha] - „consequences" [superfamily] - „i miss you" [steve x tony] [marvel cinematic universe] 2016 © spideyee