Moje 🖋️
4 stories
Patrząc w miłość by Jeanette23Narrative
Jeanette23Narrative
  • WpView
    Reads 148
  • WpVote
    Votes 14
  • WpPart
    Parts 2
Tkwiłaś kiedyś w pięknej codzienności? Wstajesz rano wiedząc, że twój dzień będzie idealny? Zoja to ma, codziennie patrzy w oczy kochającego ją męża i pozwala by życie płynęło według schematu, który wypracowali przez lata. Jej życie jest dobre, ułożone, nie ma rzeczy, której może tylko pragnąć, świat docenił ją. Ale czy to na pewno jest takie życie, którym chce żyć? Czy fakt posiadania rzeczy każdej jaka jest jej potrzebna pozwala na pełne szczęście? A może jest coś czego jednak jej brak? Coś, a może ktoś?
Jego wybór [+18] ZAKOŃCZONA by Jeanette23Narrative
Jeanette23Narrative
  • WpView
    Reads 109,857
  • WpVote
    Votes 4,046
  • WpPart
    Parts 37
"Wchodzę do biura i rzucam telefon na biurko, a sam podchodzę do okna, zasiedziałem się to fakt ale jak na dwudziestą drugą trzydzieści i tak jest sporo ludzi, więcej niż zazwyczaj o tej porze. Odpinam marynarkę i przeczesując przydługie czarne włosy patrzę na bawiących się ludzi, a moją uwagę przykuwa czarnulka przy barze, czerwona sukienka na cienkich ramiączkach sięgająca prawie kolan, która opina ją jak druga skóra co prawda jest seksowna jak diabli ale na tle niemal nagich dziewczyn na parkiecie wydaje się boleśnie grzeczna. Ciągle przeczesuje swoje kruczoczarne włosy w nerwowym geście i rozgląda się dookoła jakby kogoś szukała, mężczyźni zerkają w jej stronę, a ona odpycha każdego kto stara się zbliżyć, sprawia wrażenie niepewnej i zagubionej, nic nie zamawia, z nikim nie rozmawia, a w dłoniach ściska niewielką torebkę. Mógłbym patrzeć na nią całą noc, a jak podnosi głowę zamieram, mam wrażenie jakby zaglądała mi w oczy, a przecież nawet nie jest możliwe żeby mnie widziała, ze swojej perspektywy widzi tylko czarne szyby. Jej twarz jest hipnotyzująca, zachwycająca, z tej odległości i w tym świetle jednak nie dostrzegam szczegółów takich jak kolor oczu i czy ma piegi ale czuję, że chciałbym ją poznać. Co taka niewinna dusza robi w takim miejscu? Kiedy irracjonalnie czuję na sobie jej czujny wzrok i już mam zamiar odsunąć się od okna podchodzą do niej trzy dziewczyny, które witają się z nią uściskami, od razu napięcie trochę z niej schodzi, chyba nie jest częstą bywalczynią takich miejsc. Jak wstaje i wita się z koleżankami, mam całkiem niezły widok na jej kształtny tyłek, a kiedy jej włosy usuwają się na bok dostrzegam, że ta na pozór grzeczna sukienka ma niemal całkowicie wycięte plecy, dodatkowo na moje zmysły działa fakt, że pod łopatka dostrzegam cień, który jak sądzę jest małym tatuażem." ~fragment~
Odnalezione dusze [18+] by Jeanette23Narrative
Jeanette23Narrative
  • WpView
    Reads 1,113
  • WpVote
    Votes 53
  • WpPart
    Parts 1
Czy to rozstanie na prawdę było konieczne? Błądzenie po codzienności zadając sobie co chwilę to pytanie wykańcza. Czy miała rację opuszczając mnie i skazując na samotność duszy mnie i siebie? Ciągłe uświadamianie sobie, że postąpiła słusznie rozrywa resztki poranionej męskiej duszy. "Sen okazał się prawdziwym wyzwaniem pierwszy raz od bardzo dawna, a każda minuta spędzona w tych ścianach stała się okrutną torturą. Próba zaśnięcia skończyła się atakiem furii i wściekłości na samego siebie, każdy krok stawiany na deskach tego domu to jak nóż do tortur wykończony ostrymi ząbkami wbijany w moje ciało. Łóżko pachnie jej olejkiem pod prysznic, poduszka szamponem, a garderoba perfumami, w biurze ulubione pióro pomiędzy zamkniętym laptopem i stosem notatek sprawia, że widzę ją pracującą nad książką w każdej wolnej chwili. Im głębiej w dom tym trudniej oddychać, otwarte drzwi do pokoi dzieci sprawiają, że dziura w sercu się powiększa. Zejście do salonu mnie pokonało, koc przerzucony przez oparcie fotela, który narzucała na ramiona krzyczy, że powinna tu być, pluszak w rogu kanapy tęskni razem ze mną za dziewczęcymi kucykami, samotny klocek LEGO zbłąkany tak samo jak ja bez jego właściciela wypomina mi, że to wszytko moja wina. Na wyspie kuchennej stoą trzy rzeczy przez, które tracę resztki sił, słoik z nutellą, drugi z syropem z dzikiej róży i czarny kubek. W ten sposób ja, niedługo czterdziestoletni facet, który bez zastanowienia potrafi strzelić drugiemu człowiekowi w głowę, spędzam pół nocy na zimnej kuchennej podłodze owinięty różowym kocem pijąc gorącą czekoladę przez zakręconą rurkę. Patrzę na ścianę zdjęć i zadaję sobie pytanie, gdzie jesteście?" ~fragment~ Czy ta historia ma szanse zakończyć się happy endem?
Zbłąkane dusze [18+] ZAKOŃCZONA by Jeanette23Narrative
Jeanette23Narrative
  • WpView
    Reads 66,066
  • WpVote
    Votes 2,422
  • WpPart
    Parts 47
"Jego dłonie wciąż spoczywają na moich ramionach, a czarny wzrok na mojej twarzy. Mam nadzieję, że nie zorientował się, że wgapiam się w jego jakże cudowne oblicze. Odchrząknęłam i w końcu przemówiłam. -Tak, przepraszam. Nie zauważyłam pana- szybko się odsunęłam, a raczej odskoczyłam jak poparzona. -Na pewno wszytko dobrze? Jest pani blada- mówił płynnie i pięknie po Polsku ale wyczuwam, że nie jest Polakiem. Och... To przecież ten Rosjanin, którego wyguglała wczoraj Sara. Jak mogłam go nie poznać? -Tak, wszystko dobrze. - Aleksiej Aristow. Z chwilą kiedy dotknęłam tej dużej dłoni, przepadłam. -Nadia Sajchta." ~fragment~ Nadia to imię pochodzenia Rosyjskiego, które w oryginale pochodzi od słowa oznaczającego nadzieję, która niezbędna jest do przetrwania głównej bohaterce. Rozdarte serce i pogruchotana dusza dotkliwie zaznaczają swoją obecność w codzienności młodej kobiety, która straciła bliskich z dnia na dzień. W tym momencie życia dzieci i praca to cały jej świat. Po utracie ukochanego kobieta zamknęła się na otoczenie. Życie z dnia na dzień przerosło ją, a śmierć rodziców stała się impulsem do nagłych zmian. Bagażnik zapakowany najpotrzebniejszymi rzeczami, dzieci zapięte w foteliki na tylnym siedzeniu samochodu i wyjazd nad ranem w podróż bez celu okazały się dobrym pomysłem. Odnalezienie spokoju i poukładanie życia tak by biegło spokojnie i bez większych turbulencji, zawirowań jest teraz priorytetem. A kiedy wydaje się, że świat został uporządkowany i jest na właściwych torach na drodze Nadii los stawia Aleksieja, a życiowy porządek staje na głowie. Do tej pory samotna dusza, błąkająca się gdzieś po górskich lasach i wzniesieniach znajduję drugą, mroczną i tajemniczą. Czy mężczyzna podoła wyzwaniu i okaże się tym jedynym? Czy Nadia jest w stanie pokochać kolejny raz i da porwać się namiętności i uczuciom? Czy ciemne sekrety Aleksiej