Books
3 stories
Love Mistakes by obojetna_
obojetna_
  • WpView
    Reads 55,744
  • WpVote
    Votes 2,278
  • WpPart
    Parts 10
Nikt nigdy, przenigdy nie sądził, że będą razem. Ba, nikt by nie pomyślał, że choćby zamienią ze sobą jedno słowo. Byli jak ogień i woda. Oboje nieokiełznani, niedopasowani, inni. Jeden przypadek zmienił całe ich życie. Błędy w miłości - bo zwycięstwo wymaga poświęcenia. Bo dla prawdziwej miłości warto walczyć. • Kontynuacja "Mom, do you love daddy?" Znanie pierwszej części nie jest konieczne, jednak będzie to wyjaśniało niektóre wątki.
Looking for Love by romealie
romealie
  • WpView
    Reads 542,475
  • WpVote
    Votes 18,523
  • WpPart
    Parts 36
- Ja pierdole - warknęłam. - Wiesz w ogóle gdzie jesteśmy? Spojrzał na mnie jak na wariatkę. No tak. Skąd miałby wiedzieć? - To co teraz? - spytałam, próbując ponownie uruchomić komórkę. Nic z tego. No więc... utknęliśmy jakieś pięć godzin drogi autobusem od domu. Bez telefonu, z małą ilością pieniędzy i... z moim największym wrogiem. Zapowiada się ciekawie. Cassie wyjeżdża na obóz letni. Nie spodziewa się jeszcze, że spotka tam osobę, która zostawiła ogromny ślad na jej przeszłości. Jak ułożą się ich losy? Pisałam to mając niecałe 14 lat, więc proszę brać z (ogromnym) dystansem ;)
Mom, do you love daddy? by obojetna_
obojetna_
  • WpView
    Reads 1,426,761
  • WpVote
    Votes 50,757
  • WpPart
    Parts 34
" - Przecież to nie możliwe - szeptałam od dobrych kilku minut. Siedziałam na zimnych kafelkach w łazience, które nieprzyjemnie wpływały na moją rozgrzaną skórę, ale się tym nie przejmowałam. W ręce trzymałam test ciążowy na którym widniały dwie kreski. Dwie cholerne kreski, które znajdowały się również na dziesięciu pozozstałych testach.„ Jedna wpadka, a dwie kreski. "- Skarbie - Blaise błyskawicznie wyskoczył z łóżka, ubrał bokserki i do mnie podszedł. Próbował ująć moje dłonie w swoje, jednak gwałtownie je mu wyrwałam. - To nie tak - powiedział ze skruchą. - A jak?! - Wybuchnełam śmiechem. - Właśnie na moich oczach doprowadziłeś moją byłą najlepsza przyjaciółkę do orgazmu. A ty mi tu mówisz, że to nie tak?! - warknełam, nie panując nad emocjami. „ Nie wybaczona zdrada boli, tym bardziej kiedy jest się skazanym na bycie samotną matką. "- Colin! Śniadanie! - zawołałam synka, stawiając na stole talerz z kanapkami. - Już idę, mami! - odkrzyknął, a po chwili już słyszałam tupot malutkich nóżek. - Jestem, kapitanie - powiedział, stając na boczność i salutując. Roześmiałam się z naszego codziennego powitania i również zasalutowałam. „ " - Ty - powtórzyła głośniej, powoli podnosząc na mnie swój załzawiony wzrok. Spiąłem się pod jej twardym spojrzeniem. - Jego ojcem jesteś ty. Skurczybyk jakich mało, który podczas gdy ja wywalałam wszystkie wnętrzności do toalety, ty zajmowałeś się moja przyjaciółką. Skurwiel, który pieprzył jakaś dziwkę wtedy kiedy miałam mu powiedzieć o ciąży. Skurwiel który złamał mi serce i skazał na życie samotnej matki. - warkneła, zaciskając ręce w pięści i patrząc mi odważnie w oczy. „ Czy spotkanie po latach, zdoła odbudować zszarganą rodzinę? Czy zwykły opór wystarczy? Czytasz na własną odpowiedzialność! Druga część już na moim profilu - „Love mistakes" zapraszam.