comfort :;
8 stories
affection II: diamonds and pearls by YourLittleBoo
YourLittleBoo
  • WpView
    Reads 70,425
  • WpVote
    Votes 2,833
  • WpPart
    Parts 4
"Człowiek jest podły, do wszystkiego przywyka." Fiodor Dostojewski, Zbrodnia i Kara TW: książka jest drugą częścią wydanego coffee and cigarettes. Jeśli nie czytaliście pierwszego tomu, fabuła może być dla was niezrozumiała. 2023 - ?
the boy with the white eyes ❃ muke by luke-hemings
luke-hemings
  • WpView
    Reads 186,513
  • WpVote
    Votes 22,692
  • WpPart
    Parts 31
; tatuś!michael ma kłopoty z uciszeniem małego clifforda. © fivesecondsofsheeran tłumaczenie: luke-hemings, 2015. edytowane: 19/07/29
Perfectly Wrong - W KSIĘGARNIACH by birdvv
birdvv
  • WpView
    Reads 3,201,688
  • WpVote
    Votes 59,554
  • WpPart
    Parts 18
Adam Farrow to gwiazda szkolnej drużyny hokeja. Tajemnicą nie jest to, że w oczach innych posiada plakietkę szkolnego łamacza serc, czy też chodzącego obiektu westchnień. Każdy jego ruch wydaje się niemalże idealny, każde słowo, które wypłynie z jego ust wydaje się tysiąckroć razy przemyślane. Dlaczego Adam Farrow nienawidzi właśnie mnie? _ książka zostanie wydana jeszcze w 2021 roku! większość rozdziałów cofnięta ©birdvv 2018/2020
ONE SHOTS  ↞ 5SOS [mostly muke] by plovescalum
plovescalum
  • WpView
    Reads 78,035
  • WpVote
    Votes 2,314
  • WpPart
    Parts 50
smuty i one shoty z chłopakami z 5sos w rolach głównych (głównie jest to muke!!) wydaje mi się, że im nowsze shoty, tym lepsze, więc proszę się nie zrażać XD © 2018 - 2023 copyright by plovescalum opowieść może zawierać sceny seksualne, wulgarny język i/lub przemoc
Care Bears {muke} ✓ by YourLittleBoo
YourLittleBoo
  • WpView
    Reads 70,445
  • WpVote
    Votes 6,624
  • WpPart
    Parts 41
"- Wiem, że jesteś nowy, ale w tej szkole panują zasady i nie lubimy tu przemocy, dlatego wypuść Ashtona i może sprawa rozejdzie się po kościach, okej? - Okej. - Pokiwał głową, choć wciąż brzmiał na lekko rozbawionego. Odsunął się od drzwiczek, skąd Irwin wręcz wypadł z impetem. - Jak masz na imię? - Umn, Luke? - Przedstawiłem się niepewnie. - Fajnie. - Skinął. Zdezorientował mnie, dlatego straciłem czujność, pozwalając by nowy chwycił moje ramię i ku zaskoczeniu gapiów, mnie wepchnął do szafki, na miejsce Ashtona, przytrzymując zamknięcie. - Hej! - wrzasnąłem. - Ja jestem Michael - odpowiedział w stronę dziurek, które miały pewnie za zadanie wietrzyć i chronić szafkę przez stworzeniem trampkowej bomby biologicznej. - I żaden dupek nie będzie łaził za mną i komentował mojego ubioru i mojego piercingu, żeby potem kolejny dupek implikował mi, że nie rozumiem zasad. - Super, Michael, ale teraz mnie wypuść!" Albo... Gdzie Luke jest definicją pozytywnego myślenia, a Michael to synonim burzy. Czy też... Gdzie Luke nie potrafi pogodzić się z tym, że ktoś go zwyczajnie nie lubi, dlatego za wszelką cenę próbuję wywołać uśmiech na twarzy Michaela. ______________ TW: ta książka jest fanfiction i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością! grudzień 2020 - czerwiec 2021