KMironczuk1
Zdradzona przez narzeczonego dziewczyna w chwili impulsu postanawia porzucić wszystko i wyjechać z Polski. Korzysta z okazji i przyjmuje posadę opiekunki starszych osób. Chociaż nie miała wcześniej styczności z tym zawodem, szybko odnajduje się w pracy i w nowym otoczeniu, czemu sprzyja malownicze południe Włoch.
Pewnego dnia staje przed nią ktoś, kto mógłby przywrócić jej wiarę w mężczyzn. Historia jak dziesiątki innych, a jednak...
...wszystko zmieniają zielone motyle, akwarele podrzucane pod drzwi i pistolet w schowku samochodu. Okazuje się, że małe miasteczko ma swoje tajemnice, a senne popołudnia stają się pełne wydarzeń. Ci, którzy nie śpią, pokazują drugie oblicza.
Co to znaczy, gdy kobieta zamiast kwiatów dostaje zakrwawioną koszulę?
***
- Jesteś mi winna śmierć - powiedział sucho, a oczy w zachodzącym słońcu lśniły mu dziwnym intensywnym światłem.
Spojrzała na niego, nieruchomiejąc.
- Nie prosiłam o nią - szepnęła.
- Ta pani zawsze przychodzi nieproszona - zaśmiał się, ale natychmiast spoważniał. - A czasem ktoś musi ją przyprowadzić. - W parodii toastu uniósł ponownie napełniony kieliszek. - Pij. Za tych, którzy spacerują z kostuchą pod rękę.