ZaczytanaRozpisana
- Reads 3,200
- Votes 146
- Parts 57
"Zawsze walcz o miłość. Nieważne, czy kiedyś cię skrzywdziła. To właśnie ona jest największą siłą. To ona pokazuje nam osobę, która jest dla nas największą wartością i o którą chcemy walczyć do końca."
'''
Samo siedzenie w więziennej celi, a później w izolatce, robiło się już nad wyraz nudne dla Lauren. Jedynym pocieszeniem, że tam siedziała, było ciągłe spędzanie czasu ze swoją dziewczyną. Jednak wszytko się zmienia, gdy do więzienia Stillwater przyjeżdża niejaka strażniczka z Górnego Miasta - inaczej Miasta Postępu - o dobrze znanym imieniu i nazwisku, które wywodziło się z dosyć ważnej rodziny. Czy coś się zmieni, gdy Lauren spotka ją na swojej drodze? I czy zaburzy relacje między nią a jej dziewczyną? A może z czasem to nie będzie jedyna ważna dla niej osoba, tylko pojawi się ktoś jeszcze...
Uwaga: Historia może zawierać:
- Krew i sceny walk oraz morderstw
- Przekleństwa
- Podteksty seksualne
- Dokładnie opisywane sceny seksu
- gxg
- związek czterech kobiet
- Spoilery do pierwszego i drugiego sezonu "Arcane"
Jeśli któryś z tych wątków ci nie odpowiada - opuść to opowiadanie. Jednak jeśli zdecydował*ś się zostać - miłego czytania 😉.
Ps. Nie odpowiadam za liczne rany na mózgu po przeczytaniu niektórych z rozdziałów.
Uwaga: Dalsze rozdziały są dosyć długie (od 3000 tysięcy słów w górę), więc jeśli to ci nie odpowiada, opuść to opowiadanie.
★ !Wszystkie zdjęcia znajdujące się w opowiadaniu brałam z Pinteresta!
★ !Postacie nie należą do mnie, a jedynie do autorów dzieł wymienionych powyżej!
#5 - lol
#167 - lol