Princess__Bloom
- Reads 15,252
- Votes 1,071
- Parts 72
Miłość Bloom i Valtora rozgorzała jak ogień - głęboka, niepokojąco piękna i coraz silniejsza z każdym wspólnym oddechem. W jej cieple łatwo było uwierzyć, że los wreszcie przestał żądać ofiar. Ale nawet najjaśniejszy płomień rzuca cień.
W dniu, który miał być tylko powrotem do wspomnień i czułych ramion Gardenii, wszystko zaczyna się rozpadać - cicho, niemal niezauważalnie.
Jedno spotkanie.
Jeden krok za daleko.
Jedno zamknięcie oczu.
Bloom trafia do wymiaru, gdzie przeszłość oddycha tuż przy skórze, a lęki mają głos i kształt. Tam mrok nie krzyczy - on szepcze. Sunie po ścianach, chowa się pod powiekami, mieszka za zamkniętymi drzwiami. I czeka.
Co zrobi, gdy zrozumie, że najgłębsze rany pamiętają drogę powrotną - a największy z jej koszmarów nigdy naprawdę nie odszedł, tylko nauczył się cierpliwości?
Czy zamknięte drzwi chronią...
czy więżą? Valtor czuje, jak więź między nimi drży - jak nić napięta do granic. Czas zaczyna płonąć zbyt szybko. A on nigdy nie nauczył się przegrywać, gdy stawką jest ona.
Czy zdąży ją odnaleźć, zanim sen stanie się klatką bez wyjścia?
Czy świat, w którym utknęła, jest tylko złudzeniem - czy może prawdą, o której wszyscy woleli milczeć?
Bo są miejsca zapomniane nie dlatego, że zniknęły -
lecz dlatego, że nikt nie miał odwagi ich pamiętać.
𝘒𝘴𝘪ąż𝘬𝘢 𝘣ę𝘥𝘻𝘪𝘦 𝘸 𝘯𝘢𝘫𝘣𝘭𝘪ż𝘴𝘻𝘺𝘮 𝘤𝘻𝘢𝘴𝘪𝘦 𝘦𝘥𝘺𝘵𝘰𝘸𝘢𝘯𝘢 𝘪 𝘱𝘰𝘱𝘳𝘢𝘸𝘪𝘢𝘯𝘢. 𝘔𝘰𝘨ą 𝘱𝘰𝘫𝘢𝘸𝘪ć 𝘴𝘪ę 𝘻𝘮𝘪𝘢𝘯𝘺 𝘸 𝘵𝘳𝘦ś𝘤𝘪 𝘰𝘳𝘢𝘻 𝘶𝘬ł𝘢𝘥𝘻𝘪𝘦 𝘳𝘰𝘻𝘥𝘻𝘪𝘢łó𝘸. 𝘋𝘻𝘪ę𝘬𝘶𝘫ę 𝘻𝘢 𝘤𝘪𝘦𝘳𝘱𝘭𝘪𝘸𝘰ść 𝘪 𝘸𝘺𝘳𝘰𝘻𝘶𝘮𝘪𝘢ł𝘰ść.