Morwin
28 cerita
Ojcze Nasz [Montanha x Erwin] oleh nekrollvst
nekrollvst
  • WpView
    Membaca 604
  • WpVote
    Vote 44
  • WpPart
    Bab 2
Raport z dnia 23.05.2019 rok. Godzina 15:41. Podejrzany [REDACTED] sam zgłosił się na komendę Mission Row, dobrowolnie oddając się w ręce policji, tym samym odpowiadając za szereg morderstw ze szczególnym okrucieństwem na poszczególnych trzynastu ofiarach : - Dominica Smith - James Davis - Logan Parker - Mia Howard - Evie Richardson - Sara Suarez - Oscar Black - Chris Taylor - Gabe Woods - Evan Hardy - Sam Foster - Neil Harper - Gregory Montanha
Winny, Niewinny [Montanha x Erwin] ONESHOT oleh nekrollvst
nekrollvst
  • WpView
    Membaca 1,024
  • WpVote
    Vote 86
  • WpPart
    Bab 1
Pod budynkiem DOJ'u zbierało się coraz więcej ludzi, żądających wejścia do środka.Wbiegali na siebie, przekrzykiwali, starali się staranować jeden drugiego, by nawet na chwilę spojrzeć przez szklane drzwi budynku, co dzieje się w środku. Według oficjalnych doniesień prasy i stron informacyjnych, akurat dziś miała odbyć się rozprawa sądowa byłego sędziego głównego, który przez ostatnie kilka miesięcy uznawany był za zamordowanego. Zdziwieniem więc było, gdy miasto dowiedziało się o procesie przeciwko martwemu Gillowi Tea. Ostateczną wersją, którą usłyszano, było to, że Gill został porwany, zamordowany i znaleziony w mieszkaniu jednego z największych przestępców w Los Santos. Z tego względu ujęli go i tym samym doprowadzili do jego kary śmierci. Kary, która miała się odbyć publicznie, ale nigdy do owej nie doszło, Dlaczego? Aresztowany znikł z celi i tak ślad po nim zaginął. Nikt nie wiedział, czy sam uciekł, czy pomagały mu osoby trzecie. Mógł ukrywać się dosłownie wszędzie. Mógł kryć się gdzieś na Sandy, mieszkać w domkach w lesie, albo na terenie altruistów, do których nikt nie jeździ, bo nigdy nie ma po co. Możliwości było wiele, za wiele.
Klucz Do Serca [Montanha x Erwin] ONESHOT oleh nekrollvst
nekrollvst
  • WpView
    Membaca 1,159
  • WpVote
    Vote 114
  • WpPart
    Bab 1
Westchnąłem bezsilnie. Jestem zmęczony tym całym rozmyślaniem. Czemu uczucia nie mogą być choć troszkę łatwiejsze w rozumieniu? Zdaję sobie z tego całkowicie sprawę, że to nigdy nie będzie na tyle proste, żeby odpowiedź leżała już pod moim nosem, ale chociaż jakiś znak. Jakieś najmniejsze naprowadzenie na to, jak mam iść dalej. Gdzie mam patrzeć. Po co? Na co? Czemu? Może to ja za dużo oczekuję od życia. Może to właśnie ja powinienem obniżyć lekko standardy i nagle magicznie odpowiedź mi się pokaże? Nie no, bez przesady... Nie upadnę AŻ tak nisko. Zauważyłem, że ostatnimi czasy to akurat mnie męczy to wszystko najbardziej. Non stop coś mi wbija szpilki pod skórę i nie ważne kiedy się odwrócę i jak, lewo, prawo, to coś nagle znika, a ja zostaję w tym uczuciem ukłucia. Ciąży mi na skórze, póki nie znajdę źródła.
Obrączki [Montanha x Erwin] ONESHOT oleh nekrollvst
nekrollvst
  • WpView
    Membaca 1,666
  • WpVote
    Vote 136
  • WpPart
    Bab 1
06.06.2023 Właśnie ta data zapadła wyspowym mieszkańcom w pamięć, gdy z małego kościoła, na dobrze znanym zakonie "Błędnej Ciszy", rozbrzmiały weselne dzwony, a za nim dźwięk rozpędzonego, sportowego auta.
Wszystkie Gwiazdy Na Niebie [Montanha x Erwin] ONESHOT oleh nekrollvst
nekrollvst
  • WpView
    Membaca 758
  • WpVote
    Vote 76
  • WpPart
    Bab 1
Kiedy jest wiadomo, że z oczu źle patrzy, a dusza sama, odzwierciedlając odbicie, pokazuje prawdę. Bo to się czuje. Aż za bardzo. I aż za bardzo boli, kiedy się o tym wie. Wie i rozumie. Jak to działa. Jak ma działać. I teraz przychodzi pytanie, które zadaje sobie wiele z nas. Można się tego nauczyć? Można to wyczuć? Można. Ale czasami warto nie wiedzieć. I nie rozczarować się od razu. Dać temu popłynąć. Gdzieś daleko, gdzie może chwilę pozostać. Może po drodze się czegoś nauczy, jak da się temu szansę.
Tak Tęskno [Montanha x Erwin] ONESHOT oleh nekrollvst
nekrollvst
  • WpView
    Membaca 689
  • WpVote
    Vote 61
  • WpPart
    Bab 1
Piękno twe, delikatne, ale szorskie i twarde budzi me myśli po środku nowiu. Człowiekowi upić nie można, gdy pijackie marzenia nazwane dźwięcznym tym imieniem. Uwiłem gniazdko, gdzie ciepło, przytulnie. Gdzie z bagnetami nie ruszą. Zabrałem sobie i oddawać mi się nie widzi. I niechajże mnie gonić zachcą. Gonić, złapać, ukarać srogo. Serce dalej zamknięte na klucz złocisty, nazwany dźwięcznym twym imieniem. A kiedy świta księżyc na ciemnym, zimnym niebie. A kiedy gwiazdy, małe i duże, błyskają daleko hen. Tęskno mi po tobie, jak świat długi i szeroki. Tęskno mi, bo tęsknić mi w życia nici nakazano. Zapisano w mej historii, że serce mnie puste ostanie, dopóty nie napotka twej urody w całym okazale. W świcie księżyca. W błysku gwiazd. Ah! Jak mi tęskno dziś po tobie. Po tobie mi tak tęskno
Niechciane Kwiaty [Montanha x Erwin] ONESHOT oleh nekrollvst
nekrollvst
  • WpView
    Membaca 872
  • WpVote
    Vote 81
  • WpPart
    Bab 1
Jak ludzie radzą sobie z odrzuceniem? Jak reagują? Co robią? Trudne pytanie. Bardzo trudne. Niektórzy znoszą to... Całkiem dobrze. Mają myśl w głowie, że i tak zapomną po jakimś czasie i nie ma co się przejmować. Że znajdzie się ktoś kolejny i nie będą musieli się tym więcej zamartwiać. Że nie poczują już tego i będzie tylko lepiej. Tak może być. Może. Bo wcale nie musi. Ktoś inny, ktoś, kto kocha całym sobą, stanie przed lustrem i gdzieś w odbiciu zobaczy, że to wszystko nie ma sensu, bez tego jednego kawałka, który gdzieś się zgubił. Wypadł po drodze i zakurzony, leży na podłodze, pomiędzy uczuciami, łzami i potrzaskanym szkłem. I mimo tego, że inne rzeczy się odnajdą, to ta jedna nie chce zostać odnaleziona. Chce zostać zagubiona i zapomniana, gdzieś daleko. I może zostać pod łóżkiem, pod szafką, na długie noce. Przepłakane i nieprzespane. I zostanie. Uwije sobie w twoim sercu gniazdko, które będzie cię ranić. Małe gałązki, niczym miliony igieł, będą się wbijać głębiej, kiedy znów o tym pomyślisz. Znów dasz się podpuścić. I można stwierdzić, że tak już zostanie. Że potrzaskane szkło z ramki zostanie na podłodze, uczucia nigdy nie będą takie same, a łzy zatopią to, co ostało suche i nietknięte. Że to wszystko nie ma sensu. Można stwierdzić.
Ciepło Bijących Serc [Montanha x Erwin] ONESHOT oleh nekrollvst
nekrollvst
  • WpView
    Membaca 1,002
  • WpVote
    Vote 119
  • WpPart
    Bab 1
Gdzieś, gdzie smutki na chwilę odchodzą w zapomnienie. Gdzieś, gdzie nie ma wrogów i nieprzyjaciół. Gdzieś, gdzie mimo śnieżycy na dworze, to w środku tli się ciepło. Gdzieś, gdzie zbiera się każdy i tego jednego dnia może poczuć prawdziwą magię, stojąc pod wielką, świetlistą choinką. Gdzie radośnie płynie muzyka, zapachy roznoszą się kilka ulic dalej, słychać piosenki, śpiewy i śmiechy. Gdzieś, gdzie każdy na moment jest rodziną. Wigilia to czas, kiedy można o wszystkim zapomnieć i podać sobie rękę. Uśmiechnąć się bezinteresownie i po prostu żyć.
Na Własność [Erwin x Montanha] ONESHOT oleh nekrollvst
nekrollvst
  • WpView
    Membaca 1,234
  • WpVote
    Vote 100
  • WpPart
    Bab 1
Serce człowieka jest trudne do zrozumienia. Za trudne. Nie ma na nie sposobu. Jest dziwne. Każdy ma inny sposób na swoje serce. Jedni zatapiają się w muzyce, inni w książkach... A inni myślą. O rzeczach stworzonych i tych niestworzonych. Myślą i zastanawiają się nad wszystkim. Zastanawiają się, jak by było, gdyby byli teraz w innym miejscu, albo co by było, gdyby się odważyli powiedzieć, co naprawdę sądzą. Jakie miałoby to skutki? Co by możliwie mogło się stać?
𝐍𝐢𝐞𝐛𝐨 𝐈 𝐏𝐢𝐞𝐤ł𝐨 [𝐌𝐨𝐧𝐭𝐚𝐧𝐡𝐚 𝐱 𝐄𝐫𝐰𝐢𝐧] 𝐎𝐍𝐄𝐒𝐇𝐎𝐓 oleh nekrollvst
nekrollvst
  • WpView
    Membaca 966
  • WpVote
    Vote 81
  • WpPart
    Bab 1
Ludzka tragedia kończy i zaczyna się na jednym. Na śmierci. Pięknej, przez niektórych niekiedy upragniona. Puka do drzwi i zapowiada swoje nadejście. Twoim obowiązkiem jest się na nią przygotować. Być czujnym, na każdym możliwym kroku. Nie wiadomo, kiedy znów przyjdzie w niezapowiedziane odwiedziny.