We've updated our Content Guidelines.
Review the latest guidelines to keep sharing stories safely.
Mc
6 stories
Grzechy Obsydianu Tom. 1 Kai [ZAKOŃCZONE] by lanisky
lanisky
  • WpView
    Reads 2,778
  • WpVote
    Votes 328
  • WpPart
    Parts 46
Evelina Thorne miała wszystko zaplanowane: kariera kardiochirurga, luksusowy apartament i narzeczony z wyższych sfer. Jednak pod warstwą ideału kryło się kłamstwo i chłód, które niemal ją złamały. Decyzja o ucieczce do Asheville miała być nowym początkiem - bezpiecznym, spokojnym życiem wśród gór Karoliny Północnej. Wszystko zmienia się jednej deszczowej nocy, gdy głód i zmęczenie zmuszają ją do zatrzymania się w barze "The Rusty Throttle". Miejsce przesiąknięte zapachem starej skóry, dymu i testosteronu nie jest miejscem dla kobiety o twarzy anioła. Zwłaszcza, gdy jej spojrzenie krzyżuje się ze spojrzeniem Malakaia Vane'a. Malakai to prawa ręka prezesa Obsidian Reapers MC. Jest arogancki, niebezpieczny i nie zna słowa "nie". Kiedy ta krucha blondynka wchodzi do jego królestwa, Kai wie jedno: ta kobieta jest kłopotem, którego pragnie bardziej niż czegokolwiek w życiu. Evelina jeszcze nie wie, że w świecie Reapersów lekarze ratują ciała, ale to klub zabiera duszę.
Pagan by CichoSha
CichoSha
  • WpView
    Reads 720
  • WpVote
    Votes 77
  • WpPart
    Parts 19
Pagan Walka. Pieprzenie. Spieprzanie wszystkiego. Tak wyglądało moje życie. Tak wyrwałem się ze świata, w którym mnie wychowano. I tak właśnie zamierzałem dalej żyć. Na własnych zasadach z dala od wszystkiego, co próbowało mnie kiedyś złamać. Przynajmniej do chwili, kiedy trafiłem na nią. Na tę, która ma moc przewrócić wszystko do góry nogami. Kennedy Ciężka praca. Tym można streścić całe moje życie. To ona wyciągnęła mnie z paskudnego dzieciństwa. To dzięki niej po raz pierwszy zasmakowałam sukcesu. Zanim wszystko poszło w diabły. Ale wiedziałam, że to właśnie praca postawi mnie znowu na nogi. Dlatego nie potrzebowałam żadnych rozpraszaczy. Zwłaszcza nie takiego, który pojawia się pokryty bliznami, krwią, w skórze i w chmurze papierosowego dymu. A jednak - stał przede mną. I pomyślałam, że może jednak takie rozproszenie nie byłoby złe...
MC Hellhounds Detroit - Tom 1 by ExWindLover
ExWindLover
  • WpView
    Reads 480
  • WpVote
    Votes 54
  • WpPart
    Parts 6
Reaper, współzałożyciel MC Hellhounds i bezwzględny Prezes chapteru w Detroit pewnego dnia ma niezapowiedzianą wizytę swojego przyjaciela, Prezesa chapteru z Chicago, która wywraca jego w reszcie unormowane życie do góry nogami. Czuje się jak w odwróconym dniu świstaka, tylko że tym razem nie on jest stroną, która prosi, a tym który mówi tak, gdy pada pytanie, czy siostra przyjaciela może się u niego skryć. Tylko czy będzie potrafił zachowywać się normalnie, gdy zamieszka z nim kobieta, która kilka tygodni wcześniej odrzuciła jego uczucia? Życie Olive od zawsze miało dla niej wiele wyzwań, ale tym razem postanowiło nieźle skopać kobietę. Stalker, który doprowadził do zwolnienia jej z pracy, oszuści, którzy pozbawili ją wszelkich pieniędzy, niebezpieczni windykatorzy, którzy polują na jej głowę. A jako wisienka na torcie, kochanek, który zamiast wprowadzić ją w ekscytujący świat BDSM, skrzywdził ją na wielu płaszczyznach. W trakcie kolejnej wizyty windykatorów, w akcie desperacji dzwoni po pomoc do brata. Tylko czy nadopiekuńczy brat z szaloną żonką, będą potrafili jej pomóc na nowo nauczyć się grać w dorosłe życie? A co, gdy do sprawy wmiesza się odrzucony przez nią mężczyzna? * Historia powiązana z historią z MC Hellhounds - Tom 3 Junior & Meave
Walker - Angels of death MC / Tom 2 ZAKOŃCZONE by MABRANDON52
MABRANDON52
  • WpView
    Reads 333,108
  • WpVote
    Votes 8,974
  • WpPart
    Parts 21
Walker miał dobre życie. Był Prezydentem klubu, wychował córkę na mądrą i silną kobietę... Miał też członków klubu, którzy oddaliby za niego życie. I on postąpiłby podobnie. Życie nie mogło być lepsze, prawda? A jednak Walker miał go dość. Ciągle poświęcał się innym. Gdy miał osiemnaście lat, musiał zająć się dzieckiem. Sam. W tym samym czasie zaczął także budować od podstaw klub. Teraz jednak Alice już go nie potrzebowała. Miała własną rodzinę i mężczyznę, który kochał ją nad życie. A klub? Od kiedy pozbył się zdrajcy, działał jak dobrze nasmarowana maszyna. Walker czuł się samotny i nieco niepotrzebny. Wszystko zmieniło się w jego czterdzieste czwarte urodziny. Kobieta, która dosłownie wpadła w jego życie, okazała się prezentem, którego nawet nie wiedział, że pragnął. Sylvie nie miała prostego życia. Nawet nie wiedziała, czym ono jest. Od lat marzyła, by uciec z miejsca, w którym przebywała, jednak gdy już to zrobiła, to nic nie wydawało się takie, jak sobie to wyobrażała. Jedynym stałym punktem okazał się dla niej mężczyzna, którego dopiero co poznała. Ale nawet będąc nieprzystosowaną do życia kobietą, wiedziała, że nie może nic do niego poczuć. Przecież związek czterdziestoczteroletniego mężczyzny i dwudziestoośmiolatki nie może przetrwać, prawda?
Spark - Angels of death MC / Tom 1 ZAKOŃCZONE by MABRANDON52
MABRANDON52
  • WpView
    Reads 719,090
  • WpVote
    Votes 28,772
  • WpPart
    Parts 49
Spark: Nasza historia rozpoczęła się, gdy byliśmy jeszcze nastolatkami. Jeden wieczór sprawił, że nasze drogi się rozeszły. Jedna drobna decyzja zaważyła na całym moim życiu. Przez sześć lat myślałem, że wyjechała bez powodu. Miała go jednak i to ja zawiniłem. Twierdzi, że mi wybaczyła, ale czy ja potrafię wybaczyć sobie? Alice: Od sześciu lat się ukrywałam. Nikt nie mógł dowiedzieć się o tym, co się stało. Nie jest łatwo jednak ukrywać dowody, mając jeden ciągle przy sobie. Myślałam, że byłam już bezpieczna. Myliłam się. Wiedziałam, że muszę wrócić do domu. Wierzyłam, że mój ojciec i jego klub mnie ochronią. Nie spodziewałam się jednak tego, kto ogłosi się moim prywatnym aniołem stróżem. Myślałam, że nasza relacja przepadła wraz z moim wyjazdem. Cóż, znów się myliłam. Moje serce nie chciało słuchać, gdy był blisko. Wiedząc, że nie powinnam podążyć za tym, co czułam, zaczęłam budować mur. Spark zaczął jednak burzyć każdą cegiełkę, którą starannie ułożyłam. Gdy wokół nas zostały już tylko gruzy, nie wiem, kto pierwszy przestał słuchać rozsądku. Czasami jednak lepiej jest się posłuchać serca.