Lista Lektur autorstwa fankaznrmz
20 stories
Umowa // Drarry by czytaj_sercem
czytaj_sercem
  • WpView
    Reads 32,500
  • WpVote
    Votes 1,380
  • WpPart
    Parts 17
Harry Potter - słynny Złoty Chłopiec, który w dzieciństwie pokonał samego Voldemorta. Czy aby na pewno jest taki jak go każdy widzi? Harry należy do śmierciożerców. Nikt o tym nie wie. W Hogwarcie udaje grzecznego chłopca, który bardzo nienawidzi Voldemorta za to, że zabił mu rodziców. Musi udawać, że nienawidzi śmierciożerców, że jest chłopakiem, którym nigdy nie zrobił nic złego. Gryfon jest prawą ręką Czarnego Pana. można nazwać ich przyjaciółmi. W tym wszystkim pojawia się Draco Malfoy. Chłopak, który nienawidzi Harry'ego Pottera i za wszelką cenę chce być w szeregach śmierciożerców. Draco utrudnia życie Harry'ego jak tylko może. Tymczasem Harry stara się nie wybuchnąć i nadzwyczaj w świcie go zabić. Rozpoczęto: 14.07.2022 Zakończono: 19.08.2022
Bring me to life by Agatka_k
Agatka_k
  • WpView
    Reads 78,538
  • WpVote
    Votes 3,918
  • WpPart
    Parts 16
Sasuke Uchiha- najgroźniejszy gangster w całym Tokio próbując odzyskać pieniądze od Konohamaru porywa Naruto i więzi w swojej posiadłości.
Dziewięć chwil by CaptainDango452
CaptainDango452
  • WpView
    Reads 3,954
  • WpVote
    Votes 387
  • WpPart
    Parts 9
-John uważa, że możemy ci zaufać. Oczywiście, że mogli. -Choć niechętnie to jednak się z nim zgadzam.
Kolońska i szlugi • Drarry  by cichawodabrzegirwie
cichawodabrzegirwie
  • WpView
    Reads 48,106
  • WpVote
    Votes 2,961
  • WpPart
    Parts 22
Po długiej przerwie, Harry wraz z przyjaciółmi wraca do Hogwartu, by skończyć szósty rok nauki. Nic jednak, nie jest takie samo jak wcześniej. Mury szkoły, mimo że pełne wspomnień, wydają się obce. Nawet Draco Malfoy nie przypomina tej samej osoby, co jeszcze dwa lata wcześniej. Jest równie tajemniczy jak kiedyś, ale na nowo intrygujący do tego stopnia, że Harry zatraca się w swoim zauroczeniu, upojony zapachem jego wody kolońskiej, oraz pociągiem do mugolskich używek. Lekkie, krótkie drarry typu fluff. Nie znajdziecie tu owocnej fabuły, a szczególnie wierności kanonowi. 🥈drarry 02.10.2022
Między Młotkiem a Kowadłem by B_Stellio
B_Stellio
  • WpView
    Reads 24,197
  • WpVote
    Votes 1,712
  • WpPart
    Parts 32
Sasuke wraz z Itachim przeprowadza się do nowego domu. Nie wiążę żadnych oczekiwań co do nowego miejsca i jest mu ono obojętne. Ale zmienia się to gdy poznaje swoich sąsiadów. O ile Sakura na wstępie zaczyna go irytować, to zwraca on uwagę na Naruto. Jednak w wyniku nieporozumienia ten nie chce z nim rozmawiać, więc Sasuke próbuje innych sposobów na poznanie blondyna. Oczywiście Sakura nie będzie się temu, tylko biernie przyglądać. Opowiadanie całkowicie poza kanonem. Bohaterowie nie są Ninja i mieszkają w zwykłym świecie. Do czytania nie jest wymagana znajomość Mangi/Anime, ale w fabule znajdują się "Smaczki" dla osób, które oglądały/czytały Naruto. Cała treść przeznaczona jest dla osób pełnoletnich. [+18] przy rozdziale oznacza, że znajdują się w nim sceny erotyczne, mocne dialogi erotyczne, sceny samookaleczenia itp. Istnieje możliwość, że to opowiadanie będzie mieć swoją kontynuację 8 lat od tych wydarzeń. Ale to zależy jak się spodoba czytelnikom ;)
Error? || SASUNARU by VaraSimis
VaraSimis
  • WpView
    Reads 9,982
  • WpVote
    Votes 830
  • WpPart
    Parts 30
🌊 Jak źle może być, gdy Sasuke zostanie przymuszony do spędzenia dwutygodniowych wakacji w towarzystwie swojego byłego przyjaciela, z którym od roku nie zamienił praktycznie ani słowa? Źle. Tragicznie. Fatalnie. albo Wspaniale. Fantastycznie. Czarująco. A co, gdyby tak połączyć te dwa odczucia? No. I właśnie to dostaje Sasuke, który jest beznadziejnie zakochany w Naruto. W Naruto, który złamał mu serce. Rok temu. Na zeszłorocznych wakacjach... I zrobił to ponownie dużo później. Oj. Niedobrze?
Piekielne zagwozdki  by naxxve_
naxxve_
  • WpView
    Reads 2,222
  • WpVote
    Votes 137
  • WpPart
    Parts 27
Powrót do miasta z dzieciństwa nigdy nie jest łatwy. Zwłaszcza gdy tak naprawdę jest to ucieczką od prześladujących Cie demonów przeszłości. Zwłaszcza gdy pod naporem rodziny decydujesz się zaryzykować i zacząć ponownie, od zera. Gdy liczysz, że tym razem będzie inaczej bo w końcu trzymasz się swoich ludzi. Co sie stanie gdy nieświadomy przekroczysz próg jaskini Twojej największej słabości? Jak zareagujesz gdy szpony Lucyfera samoistnie oplotą Twoją talie? Czy wyciągniesz dłoń w stronę Asmodeusza który zaoferuje Ci pomoc ukazując stronę z której jest najbardziej znany? Może posłuchasz krzyku Lewiatana podsuwającego Ci rady? Co zrobisz gdy Szatan który jest Ci całkiem bliski będzie się bawił Twoim kosztem? A może przyjmiesz pomocne słowa Biela który wcale nie jest taki szczery jak Ci się wydaje? Jak długo zachłanność Mamona będzie Cie sprowadzać na manowce? Czy jednak rozleniwiony Belphegor pokaże Ci właściwą trasę? Pamiętaj Seraphiel zawsze pomoże Ci przetrwać w tym całym bagnie. Czy jednak tylko jemu możesz ufać? A może Metatron poprowadzi Cie do światła? Uważaj i daj sobą zakręcić Michaelu.
Jak słońce i księżyc | SH by LilyEmilyRose
LilyEmilyRose
  • WpView
    Reads 145,935
  • WpVote
    Votes 10,944
  • WpPart
    Parts 53
Sherlock przechadzał się nerwowo po salonie. - Powiedz mi. Powiedz mi, kim jesteś. Czemu tu jesteś? Czy ktoś cię przysłał? Nie jesteś zwykłym człowiekiem. Jesteś inteligentna. ZA bardzo inteligentna. Przecież to niemożliwe, żebyś tak przypadkiem zapukała do moich drzwi... Ja nie wierzę w przypadki. Nie odpowiedziała, więc mówił dalej. - Ktoś cię przysłał, tak? Powiedz mi. To ON? Chociaż to do niego nie podobne... Chyba, że chce uśpić moją czujność... A może to mój braciszek się ze mnie nabija... Nie, wiedziałbym, że to on... Więc skąd się tu wzięłaś? Wciąż milczała. - I dlaczego się ciągle tak uśmiechasz? Przecież nikt się nie może ciągle uśmiechać. Ale na twojej twarzy zawsze gości uśmiech. Co ukrywasz pod tą maską? Dlaczego to ukrywasz? - Sherlock? - usłyszał głos Amber i po chwili dziewczyna weszła do salonu. - Co robisz? Obrócił się do niej, nawet nie próbując zakryć siedzącej na kanapie małej kukiełki, która na szyji miała zawiązaną jedną z apaszek dziewczyny. - Rozmawiam z tobą. - odparł, jakby nie było w tym nic dziwnego. - Ze mną? - obrzuciła go uważnym spojrzeniem. - Często tak rozmawiasz ze mną, jak mnie nie ma? - To był wyjątkowy przypadek. - Sherlock usiadł w fotelu, wyciągając przed siebie nogi. - John był bardziej chętny do rozmowy, gdy go nie było. - Ile razy mam ci powtarzać, że nie jestem Johnem? - Przecież wiem, że nim nie jesteś, nie jestem głupi. John nie nosił apaszki w groszki. Spojrzała na niego z politowaniem. - Jesteś niemożliwy... - Jestem Sherlockiem Holmesem. *** Sherlock ma nowego asystenta, a właściwie... asystentkę. Czy to oznacza, że słynny detektyw znowu będzie rozwiązywał zagadki kryminalne? Czy asystentka okaże się odpowiednia? Czy może tym razem sukces odniesie druga strona? Czy to możliwe, żeby ktoś rozumiał drugą osobę bez słów? No i - czy detektywi dadzą sobie radę? Fanfiction na podsta
Hidden Leaf - Sasunaru by uchihapotato
uchihapotato
  • WpView
    Reads 54,734
  • WpVote
    Votes 3,341
  • WpPart
    Parts 102
Gdy każdy odetchnął po zakończonej wojnie, zaczeli walczyć z czymś o wiele gorszym. Z własnym życiem uczuciowym do którego nie byli w ogóle przygotowani. Na światło dzienne zaczęły wychodzić nie tylko nowe związki, dawno zatajana prawda, ale także traumy i uzależnienia. ______________ Nasze niedoszłe marzenia, jak powinny potoczyc sie losy chłopaków. Tw: ED, derealizacja, ataki paniki. Rozdziały 18+ oznaczone są znakiem X
Serce na celowniku - Sasunaru by __Yueliang
__Yueliang
  • WpView
    Reads 5,574
  • WpVote
    Votes 537
  • WpPart
    Parts 32
Część pierwsza trylogii "Krwawy Księżyc" Noah Taylor - Naruto Namikaze-Uzumaki, rozpoczyna swój drugi rok studiów ekonomicznych w Nowym Jorku, nic nie wskazywało na to że jego szara codzienność diametralnie się zmieni, a już na pewno że sekret skrywany od lat ujrzy światło dzienne. A to wszystko za sprawą nowego studenta, będącego jednocześnie synem odwiecznego wroga ojca. Sprawy przywdziewają niespowiedziany obrót zmuszając ich do współpracy. Co jeśli uda im się znaleźć nić porozumienia? Ta znajomość, relacja przeciwna od wrogów jest w ogóle dla nich możliwa w tym świecie gdzie niebo przywdziewa czerń a ziemia przesiąknięta jest krwią? Nie wspominając o sępach czających się wszędzie w około gotowych by się na nich rzucić z wysuniętymi pazurami. Gdyby tylko zrobili jeden zły ruch.