layla_red_velvet
- Reads 16,262
- Votes 1,499
- Parts 125
Kiedy twój ojciec nie spłacił pożyczki wziętej od mafii, to oczywiste, że ty będziesz musiał to zrobić..
Fragment opowiadania:
- Myślisz, że możesz sobie tak ze mną igrać? Najpierw się do mnie przytulasz, a teraz odpychasz? - zbliżył się do jego twarzy - To nie ze mną tak.
- Pobij mnie. A nie.. Ty przecież wolisz bić słabszych. - zacisnął pięść. - Dokładnie wiesz, że jakbyś mnie walnął to bym ci oddał.
- Leo, nie uderzyłbym cię.. - Red lekko spokorniał.
- Tak? Ciekawe dlaczego. - ominął go i podszedł do mini barku aby nalać sobie trochę whiskey.
- Przecież wiesz.. - odpalił papierosa. - naprawdę nie widzisz jak na ciebie patrzę? Dlaczego tak nagle zacząłeś się dystansować?
________
W tym opowiadaniu nikt nie ma czystego sumienia.
Nikt tu nie jest całkowicie dobry ani zły.
________