mastaletyc79
- Reads 8,910
- Votes 807
- Parts 9
♪ W dużej sali duży stół, a przy nim niewiast tłum, gospodarz zgięty wpół, bije łycha w szklanę.
Cicho chciałbym toast wznieść, jak można to na cześć,
Wiedźmina, którego miecz uratował życie naszeeeeheeeej! ♪
♪
Racja brachu!
Wypijmy za to!
Kto z nami nie wypije tego we dwa kije.
Prawy do lewego!
Wypij kolego!
Przecież wiemy nigdy nie ma tego złego.