✧ ཻུ۪۪. - my love
5 stories
𝗣𝗔𝗥𝗔𝗟𝗟𝗘𝗟𝗘 𝗟𝗜𝗡𝗜𝗘𝗡 | TYNNA by fvria_
fvria_
  • WpView
    Reads 167
  • WpVote
    Votes 31
  • WpPart
    Parts 4
Na papierze wszystko jest jasne. Ona - wokalistka reprezentująca Niemcy na Eurowizji, z piosenką, która brzmi jak wyznanie. On - członek austriackiej delegacji, zawsze o krok za kulisami. Oficjalnie nie mają ze sobą nic wspólnego. Nieoficjalnie... mieli wszystko. Półtora roku temu ich historia zakończyła się w milczeniu, w drzwiach trzaśniętych zbyt mocno i słowach, które nigdy nie powinny paść. Teraz los stawia ich znowu obok siebie. I choć udają, że nic się nie dzieje, każde spojrzenie, każdy fragment piosenki, każde napięte „cześć" mówi więcej niż całe rozmowy. Tynna wie, że nie powinna patrzeć. Leo wie, że nie powinien zostawać. Ale nie potrafią się zatrzymać. To nie jest historia o miłości, która przetrwała wszystko. To historia o uczuciu, które rozpadło się w środku - i zostawiło dymiące zgliszcza, zbyt znajome, by ich nie dotknąć. 𝘞𝘪𝘳 𝘴𝘪𝘯𝘥 𝘸𝘪𝘦 𝘱𝘢𝘳𝘢𝘭𝘭𝘦𝘭𝘦 𝘓𝘪𝘯𝘪𝘦𝘯, 𝘢𝘣𝘦𝘳 𝘛𝘳𝘦𝘧𝘧𝘦𝘯 𝘶𝘯𝘴 𝘯𝘪𝘤𝘩𝘵 𝘮𝘢𝘭 𝘪𝘮 𝘜𝘯𝘦𝘯𝘥𝘭𝘪𝘤𝘩𝘦𝘯, 𝘫𝘢
Tavo akys / Lukas Radzevičius (katarsis) fanfiction by blinkonce712
blinkonce712
  • WpView
    Reads 168
  • WpVote
    Votes 13
  • WpPart
    Parts 1
„Dlaczego się tak na mnie patrzą" - spytałam. „Bo jesteś piękna." - odpowiedział Lukas. „Piękne to są twoje oczy." - powiedziałam, a on się uśmiechnął, ale znów wyglądał jakby coś było nie tak.
Blowing Smoke | Lukas Radzevicius by Mxerca
Mxerca
  • WpView
    Reads 3,017
  • WpVote
    Votes 213
  • WpPart
    Parts 11
"- Zawsze był trochę wycofany... Nie wiem co miało na to wpływ, ale po prostu wolał trzymać się z boku. Nigdy nie było z tym większego problemu. - Emilija! Przyjebał mi drzwiami bo przestraszył się, że "jestem włamywaczem i chciałam go zabić"! [...] - No... Nie brzmi to najlepiej, ale teoretycznie dużo się nie pomylił... Zresztą, przezorny zawsze ubezpieczony!" Eurovision 2025 fanfic
𝗣𝗨𝗟𝗦𝗘 | KYLE ALESSANDRO by fvria_
fvria_
  • WpView
    Reads 17,001
  • WpVote
    Votes 1,004
  • WpPart
    Parts 41
Miała plan: przetrwać Eurowizję, zaśpiewać swoją historię i wrócić do świata, w którym uczucia były zbyt bolesne, by je przyznać. Moa nie wierzyła już w szczęśliwe zakończenia. Z przeszłością, która nie chciała odejść i sercem pokrytym bliznami, nauczyła się ufać tylko sobie. Kyle pojawił się tam, gdzie najmniej się go spodziewała - z uśmiechem, który rozbrajał, z pytaniami, które bolały, i z cierpliwością, której nigdy wcześniej nie doświadczyła. Między próbami a północnymi rozmowami rodzi się coś kruchego. Coś, co mogłoby przetrwać, gdyby dwoje nastolatków wiedziało, jak się nie pogubić - we własnych błędach i niewypowiedzianych słowach. 𝘉𝘰 𝘮ł𝘰𝘥𝘰ść 𝘳𝘻𝘢𝘥𝘬𝘰 𝘳𝘰𝘻𝘱𝘰𝘻𝘯𝘢𝘫𝘦 𝘤𝘰 𝘫𝘦𝘴𝘵 𝘯𝘢𝘱𝘳𝘢𝘸𝘥𝘦 𝘸𝘢𝘻̇𝘯𝘦, 𝘢 𝘤𝘻𝘢𝘴𝘦𝘮 𝘵𝘳𝘻𝘦𝘣𝘢 𝘴𝘪ę 𝘴𝘱𝘰́𝘻́𝘯𝘪ć, ż𝘦𝘣𝘺 𝘵𝘰 𝘴𝘰𝘣𝘪𝘦 𝘶𝘻𝘮𝘺𝘴ł𝘰𝘸𝘪ć. A miłość... czasem wystarczy jedno spojrzenie, jeden dotyk, jeden nieśmiały śmiech, by zburzyć mury budowane latami. A potem wystarczy jedno „do zobaczenia", by znów zacząć je stawiać.
SZEPTEM PRZEZ LATO - Kyle Alessandro by tatianaavesh
tatianaavesh
  • WpView
    Reads 305
  • WpVote
    Votes 33
  • WpPart
    Parts 4
Czasem największe uczucia rodzą się tam, gdzie najmniej się ich spodziewasz. Kyle - chłopak z chłodnej Norwegi - przyjeżdza na hiszpańską wieś na wakacje do taty. Miało być jak zawsze, spokojnie, leniwie i zwyczajnie, ale nowi sąsiedzi mają trójkę dzieci. A każde z nich jest... zupełnie inne. Zaczyna się lato pełne spontanicznych decyzji, wieczorów przy ognisku, kąpieli w jeziorze, szalonych imprez i nieoczywistych spojrzeń. To miały być tylko wakacje, ale uczucia nie pytają o zgodę. Zwłaszcza, gdy kończy się lato, a z nim wszystko co wydawało się możliwe. fanfiction z Kyle Alessandro, ale tak naprawdę można to czytać jako osobą historię!