toninarkz
Lily nie wierzy w stałość i traktuje nowe miejsca jak coś przejściowego. Noah od pierwszego spojrzenia wie, że ona nie jest tylko chwilą. To opowieść o uczuciu, które rodzi się powoli, i o strachu przed bliskością.
-----
Lily Carter nie wierzy w szybkie przywiązania. Zbyt wiele razy zaczynała od nowa, w obcych miejscach, z obcymi ludźmi. Nowa szkoła w małym amerykańskim miasteczku miała być tylko kolejnym przystankiem - niczym więcej.
Noah Brooks od początku wie, że jest inaczej. Jedno spojrzenie na szkolnym korytarzu wystarcza, by zrozumiał, ze Lily nie będzie tylko chwila. Zakochuje się pierwszy. Po cichu. Bez presji. A potem czeka.
Miedzy lekcjami, wspólnymi projektami, meczami koszykówki i rozmowami, które trwają dłużej niż powinny, rodzi się coś, czego Lily nie potrafi nazwać. Bo jak zaufać komuś, kto może odejść? I jak przyznać się do uczuć, które rosły zbyt wolno, by je zauważyć?
To historia o miłości, która nie spada nagle - tylko buduje się z ciszy, spojrzeń i obecności. O strachu przed bliskością. I o tym, ze czasem ktoś zakochuje się pierwszy... ale oboje musza być gotowi, by zostać.
---
On zakochał się pierwszy
Ona zakochiwała się powoli
Ale oboje zostali na zawsze