wiktoriagosk99
- Reads 120
- Votes 27
- Parts 32
Chciałabym ciebie zaprosić i powitać w moim małym świecie. W świecie, w którym panuje ogrom miłości płynąca z mojego zranionego serca. Panuje tu miłość ta ciężka, trudna i rozczarowująca, ale też ta, o której słyszymy w bajkach, w filmach czy w najpiękniejszych książkach. Jest tutaj miejsce na wolność słowa, na nadzieję i na brak zgody w pewnych sprawach, każdy może być tutaj kim chce i mówić to co chce oraz o czym chce. Mój świat to moja bezpieczna przestrzeń, a także i twoja. Opowiedz o tym co ciebie złości, co cię smuci i co cię boli, ale nie zapomnij wspomnieć o tym co piękne i co kochasz nad życie. Przebyłam długą drogę do miłości, akceptacji przede wszystkim samej siebie, ale też innych. Obecnie pogrążona w empatii, kiedyś pogrążona w nienawiści. Jeżeli boisz się powiedzieć co tobie leży na sercu, to ja zacznę. Opowiem o tym co mnie boli, rani i denerwuje, na co nie wyrażam swojej zgody i co sprawiło, że nie dawałam sobie rady. Za pomocą swoich wierszy opowiem też o tym co mnie uratowało, dało nową nadzieję i sprawiło, że chce robić więcej i więcej. Mam nadzieję, że ta historia dobrze się dla ciebie skończy, bo dla mnie właśnie tak się skończyła. Jeżeli przeczytasz na końcu tego małego opowiadania smutek i brak nadziei na lepsze jutro to znaczy, że źle czytasz i musisz przeczytać to jeszcze raz, od początku i uważniej.
Ciesz się tą historią, baw się nią, wyciągaj wnioski i nigdy nie trać nadziei.