NagatoPainU
Harry Potter,
zdawać by się mogło, że uosobienie ideału.
Jednak gdy go zobaczysz, zastanawiasz się czy to ta sama osoba.
Spokojny chłopiec, o oczach w kolorze jednego z niewybaczalnych zaklęć.
Niewidomy chłopiec.
Nie tego oczekiwał świat po wybawicielu.
Niektórzy twierdzą, że to podróbka.
Bo jak wybawiciel czarodziejskiego świata może być ślepy?
Niedowierzanie budzi nienawiść, a nienawiść tworzy mrok. Kto jest tutaj dobry, a kto zły?
Czy chłopiec znajdzie w końcu ukojenie?
FF pisane wolno, po długiej przerwie od pisania