ifknglovharrystyles
- Reads 28,831
- Votes 575
- Parts 47
Vivienne wróciła do Warszawy z dyplomem z Londynu i planem na siebie.
Plan ten nie obejmował wpadania w oczy pewnemu raperowi.
Ale Szymon Sobel miał inny zamysł - wystarczyło jedno spotkanie w studiu, jedna nuta, jeden Oki.
I zanim się zorientowała, wpadła w jego wersy. Dosłownie i emocjonalnie.