Tori_inkk
- Reads 808
- Votes 119
- Parts 15
Śmierć nie przychodzi nagle.
Jest jak tykająca bomba, ustawiona gdzieś bardzo blisko - słyszysz ją nawet wtedy, gdy udajesz, że nie. W hospicjum wszyscy już wiedzą, jaki los ich czeka.
w tym na pozór smutnym miejscu, odnajduje się czwórka młodych ludzi.
Aiden ma serce do wymiany i zbyt wiele myśli, których nigdy nie wypowiada na głos.
Summer ma osobowość jak ogień, ale też raka, który powoli ją gasi, i śmiech zbyt głośny jak na miejsce, w którym się znalazła.
Mateo oddycha jednym płucem i marzy o lataniu - jako artysta, jako ktoś więcej niż diagnoza.
Cael porusza się na wózku przez zaniki mięśni i problemy z kręgosłupem. zapisuje ich życie w notatniku i udaje cynika, choć w głębi serca jest czułym poetą.
Razem tworzą paczkę buntowników.
Kradną drobne rzeczy ze sklepów, chwile poza szpitalem, momenty bez strachu, bez toksycznych rodziców, bez liczenia kalorii, bez bycia „przypadkiem medycznym". Nie uciekają przed śmiercią - po prostu kradną czas, zanim ona ukradnie ich.
To historia o młodych ludziach, którzy wiedzą, że mają za mało czasu.
O miłości, która rodzi się tam, gdzie nie powinna.
O przyjaźni silniejszej niż strach.
I o wolności, która jest złudna - ale warta każdej sekundy.