ULUBIONE
9 mga kuwento
Niewolnik Swojego Pana *Yaoi* ni SaishitNiwa13
SaishitNiwa13
  • WpView
    MGA BUMASA 639,579
  • WpVote
    Mga Boto 21,624
  • WpPart
    Mga Parte 42
*Uwaga! Opowiadanie zawiera wątki homoseksualne, niewolnictwa oraz uprzedmiotowienia człowieka. Nie lubisz, nie czytaj* Luke od dziecka był szkolony na niewolnika, wiedział, że prędzej czy później będzie sprzedany i zostanie zabawką jakiegoś bogacza. Teraz ten dzień właśnie nadszedł...
Samotny wilk ni Viktoria8883
Viktoria8883
  • WpView
    MGA BUMASA 527,389
  • WpVote
    Mga Boto 42,550
  • WpPart
    Mga Parte 79
Kiedyś wilkołaki były realnym zagrożeniem. To one władały lasami. Niekiedy kryły się wśród ludzi. Tak było sto lat temu, gdy człowiek nie wiedział jak się bronić. Był zbyt słaby i przerażony. Dzisiaj... dzisiaj usłyszeć o nich można głównie w historiach, którymi matki straszą swoje krnąbrne dzieci. Ludzie żyją w swoich dużych, ogrodzonych murami miastach, czują się pewniej ze strzelbą w ręku i w wilczym futrze na plecach. Teraz człowiek także jest drapieżnikiem. Obecnie niektórzy traktują opowieści o wilkołakach jako fikcję. Folklor. Legendy głupich, niepiśmiennych chłopów. Jednak nie na dalekiej północy. Tutaj w miejscu, gdzie wioski graniczą z nieprzemierzonymi połaciami lasu, ludzie pamiętają... Trevtown to niewielka osada. Nie można nazwać jej miasteczkiem. Ludzie znają się od wczesnych lat, a na nieznajomych patrzą z podejrzliwością i niechęcią. W taki sposób traktowali moją matkę, która w młodości przybyła tu ze wschodu, z pięcioletnim mną w ramionach. I tak traktują mnie. Jednak... może mają rację. Może nie powinni mi ufać. Może nie powinni odwracać się do mnie plecami. Kto wie... może jestem wilkiem w owczej skórze. [Opowiadanie zawiera przekleństwa, sceny seksu, śmierci, gwałtu i ogólnie ostrzegam wrażliwych. Ponadto jest to omegaverse! Z wszystkim co się na to składa. W tym m-preg. To ostrzeżenie dotyczy wszystkich opowiadań serii.] Kolejność opowiadań: - Samotny Wilk - Wataha - Wilcze Ścieżki - Wilcza Pieśń
Złamane Obietnice [BxB] ni Viktoria8883
Viktoria8883
  • WpView
    MGA BUMASA 46,763
  • WpVote
    Mga Boto 4,432
  • WpPart
    Mga Parte 31
Liam zawsze kochał gotyckie powieści... nigdy nie spodziewał się, że jego życie zacznie przypominać jedną z nich. Opuścił głośny Londyn, by zamieszkać ze swoimi krewnymi w dużej, rodzinnej posiadłości, oddalonej od zgiełku miast. Nie mógł nazwać jej nowym domem. A swoich krewnych nie mógł nazwać rodziną. Jego codzienność stała się przepełniona samotnością i poczuciem bezsilności... aż pewnego dnia spotkał kogoś. Tajemniczego, młodego mężczyznę kryjącego wiele sekretów. [PS. Wątek romantyczny w opowiadaniu skupia się na miłości męsko męskiej... Informuję tak na wypadek, gdyby trafiła tu jakaś zagubiona dusza, niewiedząca co się dzieje i niekoniecznie zainteresowana tego typu wątkiem]
Enemy ~Larry ✔️ ni DarkSieg
DarkSieg
  • WpView
    MGA BUMASA 265,268
  • WpVote
    Mga Boto 21,139
  • WpPart
    Mga Parte 30
- Udawałeś, prawda?! - zawołał zielonooki , podchodząc do niższego mężczyzny coraz bliżej. - Od kiedy, Louis?! Od kiedy pamiętasz?! - Nie udawałem! - krzyknął, starając się nie pokazywać, jak bardzo się boi. - Podobało ci się, kiedy cię pieprzyłem?! Tego chciałeś?! - Nie, Harry... - szatyn spojrzał na mężczyznę, mówiąc już ciszej i spokojniej. - Chciałem jedynie poczuć, jak to jest być kochanym. Okładka: Darrrow
On The Other Side (boyxboy) ni PaulaOBrien22
PaulaOBrien22
  • WpView
    MGA BUMASA 166,931
  • WpVote
    Mga Boto 13,436
  • WpPart
    Mga Parte 49
Pisane w roku: 2020 (...) Chwilę później, niezbyt delikatnie, popchnęto mnie na kolana. Nadal miałem materiał na głowie i nic nie widziałem, czułem tylko czyjąś rękę, zaciśniętą mocno na moim ramieniu. - Mamy go - usłyszałem od strony zaciśniętej ręki. - Duży stawał opór? - zapytał ktoś przede mną i musiałem przyznać, że ten głos był przyjemny dla uszu i bardzo ładny. - Tak szczerze, to w ogóle się nie bronił - odpowiedział mu, lekko zdziwionym tonem. Nastała cisza. Bałem się ruszyć choćby małym palcem u dłoni. Usłyszałem szmer i nagle materiał został zdjęty z mojej głowy, a ja skrzywiłem się na moment, próbując przyzwyczaić wzrok do światła. - I to ma być ta tajemna broń? - parsknął chłopak przede mną, więc spojrzałem na jego twarz. (...)