Inne
9 stories
Drzazga w sercu Pinokia by Zapauka
Zapauka
  • WpView
    Reads 44,866
  • WpVote
    Votes 5,058
  • WpPart
    Parts 51
„Z lekkim sercem dotknąłem plecami dna, uśmiechając się nieprzytomnie na granicy dwóch światów. Drewniany chłopiec spłonął, zdążyłem jeszcze pomyśleć, boleśnie świadomy ironii kryjącej się pod tymi słowami. A potem nie było już niczego..." Pinokio nienawidził swojego przezwiska nawet bardziej niż wszystkich gwiazd na nocnym niebie i wizyt u irytująco nieporadnych psychologów. Czasami zdarzało się, że nie potrafił sobie przypomnieć, jak miał naprawdę na imię, i zastanawiał się, czy kiedykolwiek usłyszy je znowu z cudzych ust, ponieważ najwyraźniej na to nie zasługiwał. W oczach rówieśników był po prostu dziwnym, niemym chłopcem z przechodzącą przez pół twarzy blizną, którą zakrywały jedynie wielkie okulary, obklejone brzydką, brązową taśmą. Nikt nawet nie ryzykował zbliżeniem się do niego, żeby przypadkiem nie zostać automatycznie pociągniętym w ciemne odmęty hierarchii społecznej. A jemu ten brak zainteresowania jak najbardziej odpowiadał. Do czasu, aż w końcu spotkał kogoś, kto stopniowo zaczął wyjmować zaschnięte drzazgi z jego serca, nie zważając na ich ostre jak brzytwy krawędzie. Niestety z powstałych w ten sposób ran na zewnątrz wraz z krwią wypływały głęboko skrywane wspomnienia, które Pinokio za wszelką cenę próbował zachowywać dla siebie. Prawda mimowolnie wychodziła na jaw coraz szybciej i przeciekała mu przez palce, dlatego nie wiedział już, czy nie lepiej byłoby zwyczajnie zostawić każdą z drzazg na swoim miejscu i nadal trwać w zepsuciu, będąc przynajmniej bezpiecznym od jakichkolwiek uczuć, bo to właśnie one doprowadziły go do takiego stanu... Cudowną okładkę, którą bez przerwy się zachwycam, wykonała niezwykle utalentowana @unluckyphilosopher ❤
Wataha [ABO] by Viktoria8883
Viktoria8883
  • WpView
    Reads 398,774
  • WpVote
    Votes 38,682
  • WpPart
    Parts 102
Kontynuacja opowiadania Samotny Wilk. Zapraszam do przeczytania części pierwszej. Jeśli masz ją już za sobą, serdecznie zapraszam do tego opowiadania. Kiedyś wilkołaki były realnym zagrożeniem. To one władały lasami. Niekiedy kryły się wśród ludzi. Tak było sto lat temu, gdy człowiek nie wiedział jak się bronić. Był zbyt słaby i przerażony. Dzisiaj... dzisiaj usłyszeć o nich można głównie w historiach, którymi matki straszą swoje krnąbrne dzieci. Ludzie żyją w swoich dużych, ogrodzonych murami miastach, czują się pewniej ze strzelbą w ręku i w wilczym futrze na plecach. Teraz człowiek także jest drapieżnikiem. Jednak dzieci lasu nie są bezbronne. Kryjemy się w nieskończonej tundrze, by wieść spokojne życie. Nie jest to łatwe. Ludzie przepełnieni nienawiścią i uprzedzeniami są w stanie ścigać nas jak dzikie zwierzęta. Przez całe życie żyłem wśród ludzi. Wilk wśród owiec... a może biedna, głupia owca wśród żądnych krwi wściekłych psów. Teraz już nie należę do świata ludzi. Jestem w ich miastach nieproszonym gościem. To jednak nieistotne, póki mam dom, do którego mogę wrócić. Kolejność opowiadań: - Samotny Wilk - Wataha - Wilcze Ścieżki - Wilcza Pieśń
Samotny wilk by Viktoria8883
Viktoria8883
  • WpView
    Reads 517,769
  • WpVote
    Votes 42,018
  • WpPart
    Parts 79
Kiedyś wilkołaki były realnym zagrożeniem. To one władały lasami. Niekiedy kryły się wśród ludzi. Tak było sto lat temu, gdy człowiek nie wiedział jak się bronić. Był zbyt słaby i przerażony. Dzisiaj... dzisiaj usłyszeć o nich można głównie w historiach, którymi matki straszą swoje krnąbrne dzieci. Ludzie żyją w swoich dużych, ogrodzonych murami miastach, czują się pewniej ze strzelbą w ręku i w wilczym futrze na plecach. Teraz człowiek także jest drapieżnikiem. Obecnie niektórzy traktują opowieści o wilkołakach jako fikcję. Folklor. Legendy głupich, niepiśmiennych chłopów. Jednak nie na dalekiej północy. Tutaj w miejscu, gdzie wioski graniczą z nieprzemierzonymi połaciami lasu, ludzie pamiętają... Trevtown to niewielka osada. Nie można nazwać jej miasteczkiem. Ludzie znają się od wczesnych lat, a na nieznajomych patrzą z podejrzliwością i niechęcią. W taki sposób traktowali moją matkę, która w młodości przybyła tu ze wschodu, z pięcioletnim mną w ramionach. I tak traktują mnie. Jednak... może mają rację. Może nie powinni mi ufać. Może nie powinni odwracać się do mnie plecami. Kto wie... może jestem wilkiem w owczej skórze. [Opowiadanie zawiera przekleństwa, sceny seksu, śmierci, gwałtu i ogólnie ostrzegam wrażliwych. Ponadto jest to omegaverse! Z wszystkim co się na to składa. W tym m-preg. To ostrzeżenie dotyczy wszystkich opowiadań serii.] Kolejność opowiadań: - Samotny Wilk - Wataha - Wilcze Ścieżki - Wilcza Pieśń
Teatr marionetek  •••   Miraculous  ••• (Zakończone) by Caroline-Web
Caroline-Web
  • WpView
    Reads 248,619
  • WpVote
    Votes 16,024
  • WpPart
    Parts 53
Książce należy się korekta, więc systematycznie będę ją poprawiać, ale nie martwicie się, treść nie zostanie zmieniona ;) "Czuł na szyi jej oddech. Przekraczał właśnie pewną granicę, do której nie powinien się nawet zbliżyć. Mimo to, otulił ją ramionami jeszcze mocniej. Wtedy usłyszał szept od którego przeszedł go dreszcz: - Już nie mam nikogo Czarny Kocie." Masz plany na najbliższe dni, tygodnie, miesiące. Żyjesz marzeniami, które chcesz spełniać. Wtedy przychodzi dzień, w którym coś przestaje iść zgodnie z oczekiwaniami, a potem jest już tylko gorzej. Nie rozumiesz co się dzieje. Nie wiesz już komu można ufać. Milion myśli. Walka ze sobą i ze złem, które cię otacza. I ta wierna para zielonych oczu - twoje jedyne oparcie. 29.12.2020 #1 marichat #2 miraculous [Okładka mojego autorstwa. Wszelkie podobieństwa do innych opowiadań, są zupełnie przypadkowe.]
Kiedy diabeł tańczy walca by ZurakoWalker
ZurakoWalker
  • WpView
    Reads 86,882
  • WpVote
    Votes 9,951
  • WpPart
    Parts 14
,,- Wy, demony, potraficie jedynie niszczyć. - Mówimy to samo o was, ludziach". Ludzie nie istnieją. To tylko bzdury opowiadane synom ciemności, by zagonić ich do łóżka, gdy nastaje świt. Nigdy nie wierzyłem, że śmiertelnicy są prawdziwi. Ale teraz jeden z nich patrzy prosto na mnie. Okładkę wykonała: https://www.wattpad.com/user/PaniNuna Najwyższa nota: #1 w fantasy, 1# w demony Pierwsze miejsce w konkursie ,,Skrzydlate słowa" jako ,,wybór fanów".
Piratka  ✓ by StysiaN
StysiaN
  • WpView
    Reads 108,083
  • WpVote
    Votes 6,960
  • WpPart
    Parts 40
Historia poza czasem i ponad czasem. Historia o dobroci, miłości, sile, odwadze i wierze. Nie spotkacie tu przystojnych książąt i pięknych księżniczek. Wręcz przeciwnie. Historia o dziewczynie, którą wszyscy kochają i podziwiają. Która ma charakterek. I która poświęca dotychczasowe życie, by uratować swoich kamratów. Zostaje porwana przez piratów, nawet sama będzie jedną z nich. Ale nie będzie im z nią łatwo. O nie. Nie bez powodu ludzie mówią o niej "Harda". #21.04.2018r - 22 miejsce w kategorii fantasy #06.05.2018r - 19 miejsce w kategorii fantasy
there was berk, when i was a boy || httyd by hero_holland
hero_holland
  • WpView
    Reads 34,665
  • WpVote
    Votes 2,925
  • WpPart
    Parts 60
Berk. Wspaniała wyspa otoczona lazurowym morzem z wieloma gatunkami wyśmienitych ryb w swoich głębinach. Pełna urodzajnych pól i lasów wypełnionych dorodną zwierzyną. Wolna od wszelkich klęsk, wojen i kataklizmów. Dumna, dostojna o niezwykłym kształcie, z jeszcze bardziej niezwykłymi mieszkańcami. Wandale. Niezastąpiony w boju, uczciwy i prawy lud. Zawsze przychodzący z odsieczą, pomagający potrzebującym. Mężni i odważni mężczyźni. Szczere i kochające kobiety. Jednak gdy w grę wchodzi obrona ukochanej wyspy, wszyscy chwytają za broń i walczą o swoje granice, i rodziny z wodzem na czele. Wódz. Jedyna osoba w wiosce otoczona takim szacunkiem i autorytetem. Nie wiele brakuje wikingom do czczenia, tak bardzo oddanej wyspie, osobie. Swoim charakterem, umysłem i siłą, stawiająca dobro osady ponad swoje własne. Bez mrugnięcia okiem, zdolna poświęcić życie dla Berk i jej mieszkańców. Jednak to obraz z dalekiej przeszłości, bo teraźniejszość wygląda zdecydowanie inaczej. Pozostaje jedynie pytanie - czy na pewno chcesz poznać tą historię? jws au, angst, thriller PROLOGUE: 181229 (161008) EPILOGUE: @HeroHorrendous, 181229
Pora Otworzyć Oczy || HTTYD by Werevu
Werevu
  • WpView
    Reads 35,197
  • WpVote
    Votes 2,579
  • WpPart
    Parts 29
Usiądźcie wygodnie i posłuchajcie. Opowiem wam teraz pewną historię, która z czasem stała się legendą. Legendą, która żyje też w was, chociaż o tym nie wiecie. Wszystko zaczęło się... Nawet nie wiem, kiedy tak dokładnie się zaczęło. Ale wiem, że trwa aż do dziś. Ta historia wydarzyła się naprawdę. I to całkiem niedawno. Jeszcze się nie skończyła. I nie wiadomo, czy kiedykolwiek się skończy. To opowieść o chłopcu, który był gotów przełamać bariery i ponieść konsekwencje swoich wyborów. Mieli go za tchórza, ale on miał na tyle odwagi, że zrobił coś, czego nikt w jego wiosce wcześniej nie dokonał. Zdołał spojrzeć na świat z innej perspektywy. Z perspektywy niemal odwiecznego wroga. I ruszył własną drogą. Ta opowieść jest prawdziwa. I pora, żebyście ją w końcu poznali.