Monalisa666666
- Reads 62,260
- Votes 3,302
- Parts 50
Czy patus potrafi kochać?
Czy pod warstw gniewu, przemocy i brudnych interesów może kryć się prawdziwy człowiek i uczucie?
Zoe wkrótce będzie się miała o tym przekonać.
W ramach zemsty na byłym chłopaku swojej najlepszej przyjaciółki, dziewczyny postanawiają włamać się do jego willi i zrobić mu „mały" burdel.
Tylko że, pod wpływem alkoholu, postanawiają zaszaleć - wywracają dom do góry nogami. Są pobite pamiątki, bałagan w szafach i porysowany samochód. Problem w tym, że willa wcale nie należy do Ryana - chłopaka przyjaciółki - tylko do mężczyzny, dla którego Ryan pracuje.
A ten mężczyzna jest przywódcą gangu Saints Ghost, który rządzi w Los Angeles. Dziewczyny jeszcze nie wiedzą, że wkraczając do jego „świątyni", same skazały się na poważne kłopoty.
Będzie akcja i humor, ale nie obejdzie się też bez dawki wulgarności i przemocy - w końcu mamy do czynienia z patusem.
Jednak przeczytaj i sama się przekonaj, że może to nie taki straszny diabeł, jak go malują.
⬇️
Odwróciłem powoli butelkę.
Czerwona szminka. Idealnie odciśnięta na szkle.
Jak podpis. Jak prowokacja. Przejechałem po niej kciukiem.
I wtedy coś we mnie drgnęło.
Coś mrocznego. Zainteresowanie.
Odważna. Albo głupia.
- Znajdź mi ją - powiedziałem cicho.
Za cicho.
- Chcę ją żywą.
- Jasne, szefie.
Zostałem sam.
Spojrzałem jeszcze raz na zawieszkę.
Księżyc.
Delikatna dziewczyna... z na tyle ostrymi zębami, żeby wejść do mojego świata i nie zostawić po sobie strachu.
Tylko ślady.
I cholerną ciekawość.
Uśmiechnąłem się powoli.
Bo to już nie był tylko włam .
To była gra.
A ja uwielbiałem polować.
Znajdę ją.
I kiedy to zrobię...
Nie zniszczę jej od razu.
Najpierw sprawię, że sama zacznie mnie szukać.
Że zacznie oddychać mną. Bać się mnie.
Pragnąć mnie.
A potem...
Już nigdy nie wyjdzie z mojego świata