par4n0ja_ten_ptaszor
"Nigdy nie można dopuścić do niczego między bohaterem a złoczyńcą".
Tak wpajali skrzydlatemu mężczyźnie za młodu.
Nie miał zamiaru temu zaprzeczać, w końcu to chyba logiczna zasada.
Ale praca bohatera miała inne plany.
Zostając informatorem Ligii, nagiął tą zasadę.
Lecz to, co stało się później, kompletnie tą zasadę złamało.
---
Moja psychika dużo zniosła, lecz pisania lemonków nie zniesie, dlatego też takowych nie będzie
To jest moja pierwsza książka w tym stylu więc proszę nie bijcie mnie 🙏