writebysus
⫘⫘⫘⫘⫘⫘
Po zakończeniu przedstawienia cyrk nie znika.
Zostaje cisza, migoczące światła i myśli, których nie da się już zagłuszyć śmiechem.
Pomni próbuje przetrwać w świecie, który nie pozwala zapomnieć.
Jax udaje, że nic go nie obchodzi - bo to najbezpieczniejsza rola, jaką zna.
Gdy cyfrowa rzeczywistość zaczyna pękać, a granica między żartem a prawdą zaciera się coraz bardziej, oboje muszą zdecydować, co jest gorsze: utrata kontroli... czy pozwolenie sobie na bliskość.