Bardzo dobre opowiadania
38 stories
Irondad x spiderson (bingo) by BooksByHanna
BooksByHanna
  • WpView
    Reads 1,960
  • WpVote
    Votes 99
  • WpPart
    Parts 4
Historię z życia mojej ulubionej rodzinki. Stwierdziłam że fajnie byłoby napisać różne momenty podczas których moglibyśmy się pośmiać i zasłodzić na śmierć. Dlatego poprosiłam przyjaciółkę o zrobienie bingo z różnymi tropami na których będą opierać się one shoty. (ps. Wielkie dzięki ruda małpo 🫶)
Znaleziony w mroku by Berdos24
Berdos24
  • WpView
    Reads 3,817
  • WpVote
    Votes 339
  • WpPart
    Parts 22
Dostęp do światła, czystej pościeli czy ciepłego posiłku, w strukturach Hydry uznawany był za przywilej. Odrobinę tych udogodnień mógł otrzymać tylko żołnierz, który wykonywał rozkazy. Peter do nich nie należał. Ze swoimi chudymi kończynami, niedożywiony dwunastolatek był na skraju śmierci z wyczerpania i głodu. Wydawałoby się, że jego dni były policzone, a on sam z utęsknieniem czekał na śmierć. Tak przynajmniej myślał, dopóki nie przyszło zagrożenie z zewnątrz, przed którym ostrzegali go przełożeni - Avengersi. Jednak z niejasnego powodu, grupa ta chce go ocalić. Szczególnie Tony Stark, Handlarz Śmiercią, zobaczył w nim coś, czego on sam nie widział. Z nieznanych mu intencji, chce się nim zaopiekować i pokazać, że świat ma mu jeszcze wiele do zaoferowania.
Imię, które zniknęło || One Shot Spider-Man by ___acds
___acds
  • WpView
    Reads 173
  • WpVote
    Votes 24
  • WpPart
    Parts 1
"Bo gdyby przyszło im wybierać - między Peterem Parkerem a Spider-Manem - wybraliby Spider-Mana. Bez mrugnięcia. Bez zawahania. Bo to jego chcieli czcić, jego chcieli wielbić, jego chcieli udawać na Halloween. Jego zdjęcia trzymali na plakatach, na profilowych, w portfelach swoich dzieci. Jego maskę nosili na balach przebierańców, nie dlatego, że rozumieli, kim był, ale dlatego, że łatwiej było go pokochać. Łatwiej było patrzeć na symbol niż w oczy chłopaka, który patrzył na świat z rezygnacją pomieszaną z nadzieją, że może tym razem nie zawiedzie. Bo Peter Parker to tylko chłopak." ----- ----- ----- ----- ----- ----- Okładka: Pinterest 👍 Imię, które zniknęło || One Shot Miłego czytania!
Zemsta || Irondad by ___acds
___acds
  • WpView
    Reads 2,518
  • WpVote
    Votes 262
  • WpPart
    Parts 12
Rodzina była dla Petera wszystkim. Nie metaforą, nie ładnym słowem do wycierania emocji, tylko realnym powodem, żeby wstawać rano i jeszcze się nie rozpaść. Rodzina w jego słowniku oznaczała wyłącznie dwie osoby: wujka i ciocię. Nikogo więcej nie miał i wystarczało mu to w zupełności. Drugą połową sensu istnienia było bycie Spider-Manem. Bohaterem. Kimś, kto ratuje, pomaga, sprawia, że obcy ludzie choć przez chwilę czują się bezpieczniej. Peter kochał to uczucie. Kochał widzieć uśmiechy, nawet jeśli sam ledwo trzymał się na nogach. Problem w tym, że nic nie trwa wiecznie. Jednego dnia stracił jednego członka rodziny, drugiego dnia drugiego członka. Trzeciego dnia stracił chcęć do bycia bohaterem. Najpierw była rozpacz, dusząca, ciężka, taka która nie pozwala oddychać. Potem przyszło coś znacznie gorszego - gniew. Surowy, lepki, wżerający się w myśli. Gniew, który domagał się krwi i sprawiedliwości na własnych zasadach. Zemsty. Peter był gotów ją wziąć. I wtedy ktoś mu to odebrał. Organizacja o nazwie SHIELD. A na jej czele stał Nick Fury. Peter nienawidził Fury'ego. Ale jeszcze bardziej nienawidził kogoś innego. Egocentrycznego, obrzydliwie bogatego dupka, który uważał, że pieniądze i arogancja są odpowiedzią na wszystko. Tony'ego Starka. Peter to niewychowany, wściekły dzieciak z ogromnym potencjałem i jeszcze większymi problemami. Złamany, ale nie do końca. Niebezpieczny, ale nie stracony. Przynajmniej tak wydaje się Starkowi. Bo według niego wszystko da się naprawić. Nawet chłopaka, który stracił wszystko i już dawno przestał wierzyć, że zasługuje na ratunek. Notka od autorki: Proszę nie zwracać zbytnio uwagi na pierwsze trzy rozdziały, wtedy nie miałam jeszcze pomysłu na książke. Nie wyszły one tak jak chcę, mogłabym je zmienić... ale jestem zbyt leniwym dupskiem na to. Więc proszę nie przywiązywać do nich większej wagi.
I need you, Kid/Iron-dad And Spider-son/ by DiaSni18
DiaSni18
  • WpView
    Reads 1,943
  • WpVote
    Votes 131
  • WpPart
    Parts 9
W świecie, w którym każdy zatraca się w rutynie, nie zwraca uwagi na mijanych ludzi na ulicy, boi się podać dłoń do osoby, która błaga o pomoc, żyje względnie radosny dzieciak. Z przyziemnymi i nic nieznaczącymi problemami każdego nastolatka, mieszka z ciocią, która powoli nie daje rady godzić pracy i opiekowania się bratankiem męża. Kobieta przestaje zwracać uwagę na coraz bardziej zamkniętego w sobie chłopaka i pogrąża się w sprawach związanych z pracą i zarabianiem jakichkolwiek pieniędzy. Nie zauważa jak chłopak coraz częściej znika z domu, jak coraz rzadziej w nim bywa i nie interesuje się tym gdzie chodzi lub gdzie w danym momencie przebywa. Natomiast nastolatek próbuje odnaleźć się w smutnej rzeczywistości, w której nikt go nie chce, w której jest problem i powinien zniknąć, aby nie sprawiać nikomu trudności i niepotrzebnych zmartwień. W tym samym świecie, żyje również miliarder, który stracił nadzieję na lepsze jutro i zapija swoje smutki w alkoholu. Mężczyzna chciałby mieć kogoś kto byłby w stanie się o niego zatroszczyć, kogoś kto pokazałby mu co to znaczy być kimś cennym i kochanym. Demony jego przeszłości, dzieciństwa, pochopnych i złych decyzji coraz częściej dawały o sobie znać i nawiedzały jego umysł, przy tym zapewniając mu kolejne powody do nienawidzenia siebie. Mało kto chciał się z nim przyjaźnić, każdy się od niego odsuwał, gdyż nikt nie chciał przebywać z kimś kto był egoistą z podejrzeniem depresji, bogatym alkoholikiem bez odpowiedniego wzorca odpowiedzialności. Przecież każdy zasługuje na odrobinę współczucia i miłości. Historia o spotkaniu mężczyzny bez nadziei oraz o chłopcu, który miał mu ją podarować. Historia o chłopcu, który pragnął ojcowskiej miłości i o mężczyźnie, który starał się mu ją zapewnić. TW! sh, ed, depresja, stany lękowe, myśli oraz próby samobójcze, przemoc, wulgarny język!
Not My Dad  by Neko4751
Neko4751
  • WpView
    Reads 1,276
  • WpVote
    Votes 122
  • WpPart
    Parts 1
"Peter Parker nie lubił Tony'ego Starka. Nie dlatego, że Tony był dla niego niedobry. Nie, nie był zły. Był po prostu niepotrzebny. To co robił, było niepotrzebne i niechciane. Peter wiedział, że Tony w niego nie wierzy. Wiedział, że Tony mu nie ufa. Traktował go jak małe dziecko. Kontrolował go. Petera to wkurzało. Nie potrzebował Tony'ego Starka. Miał już ojca."
Irondad x Spiderson. You're not a monster, Peter. by Herbacianauliczka
Herbacianauliczka
  • WpView
    Reads 13,648
  • WpVote
    Votes 775
  • WpPart
    Parts 40
,,Przestaliśmy szukać potworów pod naszymi łóżkami, gdy zrozumieliśmy, że one są w nas" ~ Joker. Tony I dont understand. I' m monster, so why you love me? Odkąd pamiętał, lubił wytykać sobie swoje wady. W pewien sposób pomagało mu to zagłuszyć szargające nim wyrzuty sumienia. Zaczęło się niewinnie tak krok po kroku, najpierw wytykał sobie swoje imię, wygląd, cechy charakteru, aż akońcu pewnego dnia wyrzucił sobie, że żyje. Było to w dzień, w którym jego ciotka zginęła w wypadku samochodowym. Wtedy zrozumiał, że problem nie leży w jednej rzeczy, tylko w nim całym. W głowię pojawiła mu się wówczas jedna myśl: - Czy gdyby zakończył ten wiecznie przyspieszający rollercoster - zwany jego życiem - to czy nikt niewinny by już nie zginął? Nie, i Peter wyraźnie zdawał sobie z tego sprawę, taki potwór jak on zasługiwał na wolną i bolesną śmierć w samotności. Najpierw byli rodzice, potem Wujek a na końcu ciotka. Pytanie tylko brzmi: kto będzie następny? Tony Stark był miliarderem zawsze obracającym się w wianuszku kobiet. Playboyem, który grał by wygrać, nie by zastanawiać się nad zasadami. I jeśli czegoś mocno zapragnął to musiał to dostać za wszelką cenę. Ale przeważająco był dobrym człowiekiem skrzętnie chowającym swoje dobre serce pod zbroją otoczoną żelaznym murem, lecz przecież każdy mur da cię zwalić, prawda? Spider-Man znika z mediów na kilka dobrych miesięcy, tylko po to by następnie pojawić się w samym centrum miasta, ratując setki ludzi z płonącego budynku, czym niezwykle intryguje Avengersów. Prócz problemów z pająkiem, Avengersi dostają tajemniczą wiadomość, w której nadawca zadaje jedno proste pytanie: - Czy dach to dobre miejsce na zakończnie swojego życia? Czy Peter zrozumie w końcu, że nie jest odpowiedzialny za te okropne wydarzenia ze swojej przyszłości. Lepiej. Czy Tony zdąży uświadomić Peterowi, że nie jest pot
Szczerość to podstawa. by Atoleczka
Atoleczka
  • WpView
    Reads 290
  • WpVote
    Votes 19
  • WpPart
    Parts 1
Peter wchodzi do laboratorium Tonego udając, że nie jest chory. Oczywiście Miliarder wie więcej niż chłopak sądzi i niweczy jego plan. Okładka nie jest moja. Miłego czytania :)
Just A Boy - Irondad by Tommi1929
Tommi1929
  • WpView
    Reads 3,939
  • WpVote
    Votes 325
  • WpPart
    Parts 17
Po tym jak Tony wykazał się adwokackimi zdolnościami, których tak do końca nie miał - po coś przechodził ten upierdliwy, roczny kurs - wziął do siebie małego mordercę, który rzekomo pracuję z Deadpoolem. Tylko, jest pewien problem, bo dzieciak nie pamięta aby kiedykolwiek z nim pracował.