podobno gdzieś na świecie jest ktoś, kto jest dla nas jakby brakującym elementem. pasującym puzzlem. a co jeśli ten "ktoś" mieszka po drugiej stronie kuli ziemskiej?
Miałeś kiedyś do czynienia z bezwzględnym zabójcą i porywaczem, który jest demonem?
Nie?
A może tylko ci się tak wydaje?
Być może on jest obok ciebie i czeka, aż uśnie twoja czujność, a wtedy będzie mógł cię zniszczyć.