dxkk1104
- Reads 1,780
- Votes 116
- Parts 8
- Słuchasz mnie? - patrzyła na niego przez załzawione oczy, próbując potwierdzić, że tak, słuchała go, ale to co mówił było bezsensu. Co się z nim stało. Z tym cichym, często zirytowanym jej zachowaniem, ale dalej troszczącym i zapewniającym poczucie bezpieczeństwa, młodym mężczyzną. Nie miała siły nic wydusić przez gardło, więc kiwnęła głową, a on zaczął mówić dalej - Tutaj masz wystarczającą ilość pieniędzy na pociąg i znalezienie mieszkania. - podał jej kopertę, w której była rzecz mająca robić za pożegnanie. Nie chciała tego przyjąć.
- Nie chcę pieniędzy. - mówiła delikatnie łamiącym się głosem - Chcę ciebie. Czemu nie mogę zostać z tobą? Co zrobiłam źle?
[...]
Kolejnego dnia klan Uchiha upadł.
-sasusaku-