rainholston
- Reads 43,357
- Votes 4,909
- Parts 29
Chiara
Całe życie byłam wychowywana pod kloszem i to nie z powodu nadmiernej, rodzicielskiej miłości. Byłam narzędziem. Nie mogłam chodzić na randki, nie mogłam spotykać się z przyjaciółmi i na pewno nie powinnam chodzić na imprezy. Miałam za to całodobową obstawę ochroniarzy i świadomość, że znajduję się setki kilometrów od rodziny.
Kiedy ojciec przyjechał do mnie, by mnie poinformować o moim powrocie do Stanów w pierwszej chwili poczułam ekscytację. Ale potem padły kolejne słowa.
Wyjdziesz za mąż.
Powrót na rodzinne łono łączył się z opłatą, której obawiałam się, odkąd zrozumiałam, że jestem tylko pionkiem w rękach ojca. I przy sztabie osób, które cały czas śledziły każdy mój krok nie miałam teraz nikogo kto mógłby mi pomóc. Nikogo, kto uchroniłby mnie przed tym losem.
Całe życie byłam sama ze sobą. I Bóg mi świadkiem, sama sobie też z tym poradzę.
Nie wyjdę za mąż, a wiecie, dlaczego?
Bo ojciec mianując mnie swoim narzędziem wpoił we mnie jedną informację. Byłam Chiarą Genovese, pierdoloną księżniczką Cosa Nostry. I miałam zamiar udowodnić, że nikt nie będzie mi dyktował co mam zrobić ze swoim życiem.