dp
4 stories
From Game To Love || Larry  by ziallxziall
ziallxziall
  • WpView
    Reads 150,456
  • WpVote
    Votes 9,416
  • WpPart
    Parts 23
- A kto niby mnie pokona? Niby ty? - przeczesał swoje włosy ręką. - A żebyś wiedział. - odsunął się od Liama i podszedł do bruneta - Ale sama gra będzie nudna... - Co proponujesz? - Styles wiedział, że nie odpuści. - Mały zakładzik. - oblizał dolną wargę - Oczywiście tylko wygrany dostanie swoją nagrodę. - Wchodzę w to. - powiedział bez wahania Harry. Współpraca z moją kochaną @KarcikRudy Cudowna okładka od @Darrrow!
Slytherin...  by -potterhead_forever-
-potterhead_forever-
  • WpView
    Reads 1,123,708
  • WpVote
    Votes 55,169
  • WpPart
    Parts 79
Cały świat staje na głowie. W jej życiu pojawia się ktoś nowy, właściwie to wszyscy są tu nowi. 11-letnia Jessica dostaje swój wymarzony list z Hogwartu... Czeka ją ciężka próba pogodzenia dwóch wiecznie skłóconych domów... Okładka: AndyAngel91 ~ Na podstawie opowiadania J.K. Rowling ~ #89 - 17.09.2016r. w ff #54 #34
Gdy zapada zmrok... by cryingloud
cryingloud
  • WpView
    Reads 534,375
  • WpVote
    Votes 25,283
  • WpPart
    Parts 29
#1 w Harry Potter 03.03.19 #43 w Fanfiction 04.08.19 #70 w Fanfiction 09.02.19 #90 w Fanfiction 15.01.17 "- Co z tego będę miała? - nie dawałam za wygraną. - Satysfakcję z pomocy najgorszemu, tlenionemu ślizgonowi w tej szkole - odparł. - Pomogę Ci - rzuciłam z niechęcią. - I robię to tylko dlatego, że ta satysfakcja mnie nie do końca zadowala i potem pomyślę nad czymś ciekawszym. " Oboje są tacy sami, przyzwyczajeni do zakładania przed publiką maski pewności siebie, władzy i wyższości. Gdy te przypadkiem opadną, wszystkie ich wątpliwości i słabości wyjdą na jaw. Może się okazać, że Książę Slytherinu nigdy nie czuł wyższości i zawsze był poniżany, a najodważniejsza dziewczyna jaką znał cały czas żyje w strachu. Co wyniknie ze współpracy dwójki ludzi, którzy powoli rozszyfrowują siebie nawzajem? Dowiecie się, gdy zapadnie zmrok.
Closer - Draco Malfoy by DEVILOKI
DEVILOKI
  • WpView
    Reads 1,124,840
  • WpVote
    Votes 39,989
  • WpPart
    Parts 55
*Fragment opowiadania* -I co? Co teraz zrobisz? - wyszeptał mi do ucha, a mnie przeszedł dreszcz. Próbowałam się mu wyrwać. Szarpnęłam się, ale nie było to dobre posunięcie, bo poślizgnęłam się i utraciłam równowagę. A on ze mną. Boże, gdyby ktoś nas teraz zobaczył, z pewnością dostalibyśmy szlaban. Malfoy leżał na podłodze, a ja siedziałam na nim okrakiem i przyciskałam się do jego klatki piersiowej. Jego dłonie znalazły się na moich biodrach, a nasze różdżki leżały parę centymetrów od nas. Uniosłam lekko głowę i spojrzałam na chłopaka, który tylko mi się przypatrywał, nie mówiąc ani słowa. Jezu, jakie to było niekomfortowe. ZNOWU, pragnę dodać. Poruszyłam się lekko i sięgnęłam po swoją własność. -I kto teraz jest w sytuacji bez wyjścia? - spytałam i wycelowałam w niego różdżką. Teraz ja się tego nie spodziewałam. Blondyn szybko przechwycił swoją i przewrócił mnie. Teraz on leżał na mnie, a ja pod nim. -Nadal ty. - uśmiechnął się. Najwyższe notowania - #2 w Fanfiction