morwinki :3
47 stories
Mon amour | Morwin by k9mornik
k9mornik
  • WpView
    Reads 37,783
  • WpVote
    Votes 1,987
  • WpPart
    Parts 37
Erwin i Gregory byli kiedyś nierozłączni, łączyła ich prawdziwa miłość, która wydawała się niezniszczalna. Jednak z czasem ich relacja zaczęła się pogarszać, a dystans między nimi rósł z każdym dniem. Choć każdemu wydawało się, że to różnica stylu życia ich podzieliła, rzeczywistość była bardziej skomplikowana, niż Erwin kiedykolwiek przypuszczał. Pewnego dnia obaj zostają zaproszeni na ślub wspólnego znajomego. Gregory chce wykorzystać tą sytuację i porozmawiać z nim, jednak Erwin natychmiast każe mu się trzymać z daleka, najlepiej udawać, że się nie znają. Gregory jednak nie zamierza odpuścić. Stale obserwuje Erwina, czekając na odpowiedni moment, by wyjaśnić, co wydarzyło się dwa lata temu. Mimo że Erwin konsekwentnie unika rozmowy, Gregory nie przestaje próbować. ꧁꧂ Rozdziały są różnej długości, niektóre mają po 5tys słów a niektóre po 9 słów albo po 200 zależy co będzie następne w planie wydarzeń, więc nie zniechęcaj się po prologu, który jest długi, jednak na potrzebę tego :D
Pozwól sobie pomóc | Morwin by Aeusoa
Aeusoa
  • WpView
    Reads 4,247
  • WpVote
    Votes 278
  • WpPart
    Parts 3
Alkoholizm doprowadził do wyniszczenia jego organizmu, a jego ostatnią wolą, przed wyjazdem z miasta, jest oddanie ciała córki swojemu byłemu mężowi, który stara się mu tylko pomóc.
I'm too tired to be tough (just wanna be loved by you)  | morwin  by ventarix_
ventarix_
  • WpView
    Reads 617
  • WpVote
    Votes 55
  • WpPart
    Parts 1
When I take a look at my life and all of my crimes You're the only thing that I think I got right
Zdjęcie na Sparku | [Erwin x Gregory] by Oskierka
Oskierka
  • WpView
    Reads 926
  • WpVote
    Votes 69
  • WpPart
    Parts 1
- Wytłumaczysz, o co chodzi? - spytała, jednak zamiast odpowiedzi starszy chwycił ją za nadgarstek i zaciągnął do środka lokalu. - Erwin? - O nic nie chodzi. - wymruczał po chwili ciszy, gdy usiedli przy stoliku. - To po co tu jesteśmy? I czemu twoi koledzy życzyli ci powodzenia? - Po prostu. - oparł się o oparcie drewnianego krzesła i odwrócił wzrok. - Uh! Jesteśmy na randce, okej?! - warknął wreszcie, a blondynka wytrzeszczyła oczy. * One shocik morinowy :3
moonlight - morwin by igaxoxo9
igaxoxo9
  • WpView
    Reads 65,129
  • WpVote
    Votes 3,698
  • WpPart
    Parts 32
19 letni Gregory Montanha, po tym, jak jego rodzice powiedzieli mu, że się rozwodzą nie miał zamiaru przebywać z nimi całe lato i słuchać ich kłótni. Aby odpocząć od natłoku myśli jego rodzice posyłają go na całe wakacje na drugi koniec kraju - do Miami, gdzie spędził parę pierwszych lat swojego życia. Wraz z powrotem do starego miejsca, wraca do starych znajomych, którzy na pierwsze rzut oka w ogóle się nie zmienili. Podczas pobytu w Miami nie tylko odkrywa tajemnice swoich przyjaciół, ale również prawdziwego siebie.
An unexpected proposal [+18] Morwin 🗝️ by bbutt_erflyy
bbutt_erflyy
  • WpView
    Reads 1,916
  • WpVote
    Votes 77
  • WpPart
    Parts 3
Co się wydarzy, kiedy jeden z nich wyjdzie z propozycją, której oboje pragną? Krótka opowieści oparta na uniwersum 5city, wydarzenia te nie są prawdziwe. Jeszcze nie wiem na ile wyjdzie mi ta opowieść, zobaczymy co moja mała główka wymyśli. Pierwszy raz tutaj, bawcie sie dobrze 🦋❤️ Hej, mamy lipiec 🕊
Stary Początek (One Shoty) by Jaskra_
Jaskra_
  • WpView
    Reads 1,342
  • WpVote
    Votes 128
  • WpPart
    Parts 2
Dwa one shoty morwinowe na święta.
Me importa ~ morwin  by mentiss27
mentiss27
  • WpView
    Reads 16,127
  • WpVote
    Votes 1,049
  • WpPart
    Parts 12
Czy problemy Erwin znikną, gdy posłucha się rady psychologa? Czy może się pomnożą, sprawiając, że spadnie na samo dno? (Opowiadanie stworzone w celach humorystycznych, nic z przedstawionych sytuacji nie jest prawdą a jedynie inspiracją z postaci fikcyjnych w grze GTA RP) (Duża część wydarzeń, inspirowana streamami)
Room 105 - morwin one shot by ly_xv_
ly_xv_
  • WpView
    Reads 874
  • WpVote
    Votes 52
  • WpPart
    Parts 1
Tajemnica Erwina czemu nie spał w willi ekipy, a za to uciekał w nocy do hotelu miała mieć większe znacznie od tego co mówił reszcie. Prawda nie mogła ujrzeć światła dziennego dla ochrony jego jak i jeszcze jednej osoby...
Trzeci Jeździec || Morwin Oneshot by Sauleita
Sauleita
  • WpView
    Reads 408
  • WpVote
    Votes 27
  • WpPart
    Parts 1
Nie chciał do tego wracać, unikał opioidów i wolał znosić ból, choćby go mieli ciąć na żywca, niż znowu je dostawać. Z tego powodu często bagatelizował swoje rany i inne urazy, unikał szpitali i lekarzy, a gdy już do nich trafiał, starał się wmówić wszystkim, że w sumie nic mu nie jest, czuje się dobrze, może to rozchodzić i weźmie tylko elektrolity. Teraz patrzył na receptę z wypisaną mu morfiną jak na wroga. Nienawidził jej, chciała jego krzywdy, choć obiecywała pomoc, a potem miała go zdradzić, uzależnić od siebie, szantażować i grozić, że przez nią straci pracę w policji. Zaśmiał się gorzko, z ironią. Bardzo mu kogoś przypominała. I tak jak z tamtej osoby, tak i z niej nie zrezygnuje, chociaż teraz zapierał się, że to zrobi. Cichy głos z głębi jego podświadomości otwarcie kpił z niego. Oczywiście, że pojedzie do apteki i ją wykupi. Jak mógłby żyć inaczej? --- Nie mam nic i nic nie należy do mnie. Shipowane postacie nie istnieją i nikt poza nimi nie jest shipowany. Enjoy.