W trakcie pisania
2 stories
Serce Rodu Frighton. Odnaleziony Diament. by midnight-s0ul
midnight-s0ul
  • WpView
    Reads 4,822
  • WpVote
    Votes 360
  • WpPart
    Parts 3
Czternastoletnia Sienna Brown wychowywała się w niezbyt zamożnej rodzinie, gdzie na każdym kroku była faworyzowana jej młodsza siostra. Przez to, że uwaga ich rodziców była skierowana tylko na jednej z nich, to ta druga musiała radzić sobie całkowicie sama. Pozbawiona wsparcia i miłości od ich strony, musi sobie radzić z ciężarem jaki zrzuciła na nią szkoła oraz obowiązki domowe. Musi sobie radzić z ich skutkiem. Jej siostra była utalentowana, była jedną z lepszych łyżwiarek, które Sienna kiedykolwiek miała szansę ujrzeć. Przez to często wyjeżdżała ona na zawody. Tego dnia miało być tak jak zwykle - szybkie wygranie zawodów i powrót do domu. Jednak stało się coś niespodziewanego. Drastycznego. Dziewczyna nie sądziła, że to będzie ostatni raz, gdy ujrzy swoich rodziców i siostrę. Nie spodziewała się tego, że z dnia na dzień będzie musiała opuścić swoją rodzinną Kanadę, żeby przeprowadzić się do piątki braci. Do osób, które już od samego początku wykazują się przerażającym chłodem i bogactwem, którego Sienna nigdy nie miała szansy doświadczyć. Czy dla Sienny uda się odnaleźć w nowej rzeczywistości?
MÓJ SZEF   [ WYDANA ] by MelissaDarwood
MelissaDarwood
  • WpView
    Reads 1,638,804
  • WpVote
    Votes 48,539
  • WpPart
    Parts 82
Cięte riposty, skrywane pożądanie, namiętny seks. Romans biurowy, który rozpali Twoje zmysły, rozmiękczy serce i rozbawi do łez. Mówi się, że nie szata zdobi człowieka, a jednak spora grupa kobiet z mojego działu ma odmienne zdanie. Uważają, że mój szef wygląda niczym senne, mokre marzenie. Fakt, jest wkurzająco przystojny i irytująco inteligentny, do tego zawsze zjawia się w firmie w nienagannie skrojonym garniturze, pod krawatem i z zegarkiem za miliony monet. Perfekcyjny boss wyjęty z okładki magazynu „Businessman". Niestety to tylko pozory. Już pierwszego dnia w pracy zorientowałam się, że jest zimnym draniem z kalkulatorem zamiast serca. Po tygodniu wyszło na jaw, że jest również bezwzględnym, wymagającym, pedantycznym i sztywnym jak kij od szczotki szefobotem! Nie znoszę go! I mojej pracy też! Codziennie zaciskam zęby i robię to, za co mi płacą - analizy, wykresy, zestawienia. Oraz to, za co mi nie płacą - tyranie po godzinach i złorzeczenie na przełożonego. Ale mam plan. Pokręcę się w tym korpowrotku jeszcze przez kilka miesięcy, odłożę zarobione pieniądze na własny biznes i odchodzę. I nie chcę już nigdy więcej widzieć mojego szefa! Jeden wieczór spędzony z nim sam na sam w biurze sprawia jednak, że nieoczekiwanie zmieniam o nim zdanie. Pytanie tylko, czy słusznie? Styczeń 2023 #1 - erotyka #3 - romans biurowy