Th4t_s-dguY
Clint.. "człowiek który urodził się demonem", to idealnie opisuje Clinta ze względu na to że był i jest najbardziej ludzki z demonów. Mimo tego że nigdy nie doświadczył dobra, "nie był nie dobry dla ludzi, demonów.." wręcz przeciwnie! Był jedyną zaufaną osobą wielu ludzi mimo jego wieku, rasy czy charakteru. A był dość.. specyficzny [...] Jak to Clint ujmuje sam siebie "nigdy nie byłem stworzony do zaufania, dobra czy nawet iskierki nadziei którą daje innym" na początku wszyscy traktowali go jak normalnego demona, czyli źle.. ale jak się spostrzegli, że to nic nie robi innego, tylko sprawia że się załamuje to zaprzestali tego. Jednak nie każdy, tylko mała część środowiska pomyślała żeby pomóc Clintowi z tym - nawet sam on nie myślał o tym przez długi czas.