_anulka3_
Mój pokój był pogrążony w mroku, a ja leżałam na dywanie. Miałam zamknięte oczy z, których spływały łzy, wsiąkały w dywan i moje kręcone loki..zabiję ją, przysięgam nie pozwolę odebrać sobie mężczyzny, który jest całym moim światem...
Zegar wiszący na ścianie wskazywał 21:00. Siedziałem przy biurku i poprawiałem zaległe kartkówki, oczy ze zmęczenia same mi się zamykały. Spojrzałem na zegarek i przed oczami pojawił mi się obraz uśmiechniętej blondynki z kręconymi włosami. Siedziała koło kominka i opowiadała o (wymyślonej przez nią oczywiście) historii Pięknej i Bestii.
"Bestia przychodził do Pięknej codziennie o 21:00. A gdy pewnego razu się nie zjawił Piękna czekała przy oknie całą noc, aż w końcu zjawi się jej ukochany.."
Anna i Rafał byli całkowicie z innych światów. Ale jak to mówią przeciwieństwa się przyciągają. Czy Anna zmieni Rafała? A on pokaże jej świat którego nie znała?