🕳
8 stories
DLA CIEBIE [BL] by xdrvlus
xdrvlus
  • WpView
    Reads 1,370
  • WpVote
    Votes 220
  • WpPart
    Parts 26
Max Donovan jest jak cień w ludzkiej skórze, stworzony do zabijania, balansujący na granicy szaleństwa i ślepego posłuszeństwa wobec swojego Kapitana. Życie w sekretnej bazie wojskowej, kilkanaście metrów pod powierzchnią ziemi, to monotonia betonu i stali, gdzie każdy oddech pachnie wilgocią i strachem. Tu nie ma miejsca na litość ani słabość. Wszystko jednak zmienia się, gdy w bazie pojawia się Chris Stanley - żołnierz wciąż wierny swoim zasadom, bohater, którego Pentagon zesłał tu po nieudanej misji. Jeszcze nie zniszczony przez mrok, próbuje pokazać Maxowi, że nawet w takim miejscu można pozostać człowiekiem. Ale w świecie, gdzie każdy ruch kontroluje bezwzględny dowódca, nadzieja staje się najgroźniejszą bronią. OSTRZEŻENIE DLA CZYTELNIKÓW Ta historia zawiera: sceny przemocy fizycznej i psychicznej, brutalne opisy śmierci, krwi oraz okaleczeń, wątki o charakterze psychologicznie niepokojącym, motywy relacji nacechowanych obsesją i manipulacją, wulgarny język. Jeżeli czujesz, że takie treści mogą być dla Ciebie zbyt ciężkie lub wywołać dyskomfort - rozważ, czy chcesz czytać dalej.
LEKCJA POKORY [BL] by xdrvlus
xdrvlus
  • WpView
    Reads 255
  • WpVote
    Votes 49
  • WpPart
    Parts 6
|ZAKOŃCZONE| |Chris Stanley x Piotr Boruta| [Alternate Universe] DLA CIEBIE [18+] Niezależny fragment historii, który pogłębia relację pomiędzy Kapitanem a Chrisem Stanleyem. To nie jest zwykła konfrontacja przełożonego z żołnierzem. To starcie dwóch silnych charakterów, które balansują pomiędzy lojalnością a buntem, rozkazem a pragnieniem. W dusznym, zamkniętym świecie Hexagon'u nic nie jest oczywiste, a każda kara, każde słowo i każdy gest stają się częścią większej gry, w której stawką jest coś więcej niż posłuszeństwo - brzmi ciekawie? | Przedstawione zdarzenia nie mają nic wspólnego z głównym wątkiem mojej książki - no może poza charakterami postaci. | OSTRZEŻENIE DLA CZYTELNIKÓW Ta historia zawiera: sceny przemocy fizycznej i psychicznej, brutalne opisy śmierci, krwi oraz okaleczeń, wątki o charakterze psychologicznie niepokojącym, motywy relacji nacechowanych obsesją i manipulacją, wulgarny język. Jeżeli czujesz, że takie treści mogą być dla Ciebie zbyt ciężkie lub wywołać dyskomfort - rozważ, czy chcesz czytać dalej
Fucked friends [bxb] by Anhola_Hq
Anhola_Hq
  • WpView
    Reads 5,549
  • WpVote
    Votes 244
  • WpPart
    Parts 15
when bro is my hoe then do i need more?
FRAJER W RAJU PALI FAJE by jestesmypiekni
jestesmypiekni
  • WpView
    Reads 1,190
  • WpVote
    Votes 164
  • WpPart
    Parts 8
Wracał do domu zmęczony, skończony i przegrany. Chodził pustymi chodnikami miasta, omijając dziury, z papierosem w dłoni i zamglonym wzrokiem starał się odnaleźć swoją młodość, która gdzieś uciekła. A przecież wydawało mu się, że jeszcze chwilę temu była gdzieś blisko. I w końcu po kilkunastu wypalonych papierosach, dotarł na ulicę Przegranych. Tam właśnie mieszkał. (W Raju.) przecież palenie zabija. a on (podobno) nie chciał umrzeć.
we killed our way to heaven by xcallmesunny
xcallmesunny
  • WpView
    Reads 21,944
  • WpVote
    Votes 1,664
  • WpPart
    Parts 23
Gdzieś między papierosami i pocałunkami znalazł diabła w ludzkiej postaci. Diabła, który miał zaprowadzić go na samo dno. written by xcallmesunny, 2019/2020
Za trzy punkty |bxb| - zakończone by Dream_Winchester
Dream_Winchester
  • WpView
    Reads 91,986
  • WpVote
    Votes 6,222
  • WpPart
    Parts 21
„Najpierw graliśmy na rozpadającym się szkolnym boisku, wyganiani o godzinie osiemnastej przez woźnego, by o dwudziestej drugiej przemknąć się przez bramę i grać tak długo, aż wystarczy nam sił." „No i są jeszcze oni. Dzieciaki z bogatych rodzin przesiadujący na orliku godzinami. Chwalący się nowymi butami sportowymi, I-podami, czy innymi I-phonami. Na boisku, do licha! Kogo coś takiego obchodzi na boisku?" „Wystarczyło tylko kilka minut, aby zauważyć precyzję ich gry. To nie uliczna koszykówka, jak w naszym przypadku. Oni ją trenowali. Zapewne kilka godzin dziennie w najlepszym klubie sportowym miasta. Każdy krok, każdy skok, wszystko idealne." „Nie stąd. Nie ma mowy. Nawet Arek by nie trafił. Trafił. Trafił, cholera. I co najgorsza, przegrywamy. Z nimi, wychuchanymi bachorami." „Myśleliśmy, że jesteśmy geniuszami w ulicznej koszykówce, aż tu nagle takie bachory ściągnęły nas na ziemię. Wyuczona precyzja pokonała instynkt." „Po prostu lubię piękno, a męskie, wysportowane ciała z pewnością są piękne. Gdzie mi więc do geja? Ciotki latającej z wypiętą dupą?"
Bromance by lordmalachai
lordmalachai
  • WpView
    Reads 284,009
  • WpVote
    Votes 23,058
  • WpPart
    Parts 30
"Mam wrażenie, że coś tu nam siada na łby. Jakbyśmy byli ciągle naćpani adrenaliną, niewyspani i przetrenowani... i dlatego wszystko robi się jakieś ostrzejsze, bardziej intensywne. Może to przez to? Może jesteśmy tylko napaleni, spizgani zmęczeniem, przegrzani po treningach, nie wiem. Ale jak na ciebie patrzę, ziomo... to nie mam pojęcia, czy to tylko ja tak mam." tylko Bromance może być wieczny. To historia o tych, co byli „jak bracia", dopóki nie oberwali krążkiem prosto w pysk i nikt już tego nie poskładał. O hokeju, gdzie zęby są opcjonalne, krew na lodzie nie robi wrażenia, a ból wpisuje się w tygodniowy grafik. O młodych ludziach, którym świat wydał się zbyt ciasny i zbyt nudny, więc zaczęli go rozmontowywać własnymi rękami, kawałek po kawałku, żeby sprawdzić, czy pod spodem jest cokolwiek wartego czucia. Jest tu lojalność tak ślepa, że aż głupia, obsesje udające osobowość i granice tak rozjechane, że nikt nie pamięta, po co w ogóle były. Są noce, które pachną fajkami i idiotycznymi decyzjami, akcje robione na samej adrenalinie i to chore, niepokojące poczucie, że wszystko zaczyna działać dopiero wtedy, gdy coś się sypie. A między nimi narosło coś, co nie potrzebuje nazw, coś, co się przyplątało i nie chce spierdalać.
Sezon na grilla [boyxboy] by Aleksandra_Hana
Aleksandra_Hana
  • WpView
    Reads 199,910
  • WpVote
    Votes 13,205
  • WpPart
    Parts 41
Igor jest honorowy... nie donosi na psy. Igor jest opiekuńczy... zdarza mu się zajmować zwłokami nawalonej siostry. Igor jest sprytny... przebywanie od dziecka wśród chuliganów, nauczyło go kombinowania. Igor jest fanem piłki nożnej... nie dostał jeszcze zakazu stadionowego. Igor jest sportowcem... uprawia uliczne zapasy. Igor zna się na anatomii... wie jak łatwo połamać kości. Igor uwielbia sezon grillowania... bo jest kibolem. Kuba jest znudzony swoim życiem, więc stwierdza, że musi zacząć szukać wrażeń. Przypadkiem ląduje na meczu piłki nożnej, choć o tej dyscyplinie wie tyle, że „ piłka jest okrągła, a bramki są dwie". Po tym dniu, chcąc czy nie, szybko poznaje zasady kibicowania i to od zaplecza. Historia może zawierać wulgaryzmy oraz sceny nieodpowiednie dla nieletnich. Okładka autorstwa @BOSS35LVL *opowiadanie pisane od sierpnia 2018 do lipca 2019.