lordmalachai
- Reads 10,954
- Votes 1,211
- Parts 12
"Nie ma większej rozkoszy niż oglądać, jak świat ginie, a ty stoisz nad nim, obojętny, niepokonany, spijając krew bliźniego"
Rosja lat 90. - świat brudny, rozpadający się, pełen kałuż, błota i śmierdzących podwórek, gdzie nastoletnia niewinność dawno padła ofiarą przemocy i uzależnień. W tym chaosie żyje Nikolay - rozbity chłopak, w relacji tworzącej współuzależnienie, który ręce naznaczone ma wkłuciami po igłach.
Jest też Lukian. On... zanurza się w historie tak głęboko, że każda kartka, każdy trup przeszłości staje się narzędziem w jego dłoniach - obsesja na punkcie historii jest tak silna, że potrafi manipulować emocjami każdego, kto odważy się stanąć na jego drodze.
Ich światy, choć różne, połączyły się w najbrudniejszym zakamarku życia - stali tam sami, jedyni, w miejscu, które stało się ich apogeum.
Między nimi krąży Agafja, dziewczę o żyłach cienkich jak pęknięcia w lodzie. Z policją na ogonie i ciałem, które pamięta cudze dłonie lepiej niż własne imię. Piękna w sposób niebezpieczny, jak ogień na klatce schodowej.
Pani Tatiana za to nie znosi półprawd ani sentymentalizmu. Historię Rosji ma w krwiobiegu. Mówi o niej jak o organizmie, który pożera swoich. Precyzja to dla niej świętość, głupota grzech.
Między kałużami przeszłości i kurzem rozpadającego się świata, oni uczą się oddychać w brudzie, którego nikt nie sprząta.