PoprostuKushinka
Everyst Hound i Adam Moore zostawili za sobą najgorsze chwile. Przynajmniej tak im się wydaje.
Przed nimi ślub, który miał być początkiem spokojniejszego życia - bez mafijnych układów, ciągłego zagrożenia i decyzji podejmowanych z bronią przy skroni. Szybko okazuje się jednak, że przygotowania do ceremonii są najmniejszym z ich problemów.
Powrót Alana sprawia, że przeszłość Adama ponownie zaczyna upominać się o swoje. Niedopowiedziane historie, stare konflikty i pytania pozostawione bez odpowiedzi zaczynają układać się w całość, odsłaniając prawdę o wydarzeniach, które doprowadziły ich wszystkich do tego miejsca.
Tymczasem Sebastian próbuje odnaleźć się w zupełnie nowym życiu. Chłopak, który jeszcze niedawno był traktowany jak towar, rozpoczyna szkolenie na ochroniarza. Pod okiem ludzi Adama uczy się walczyć, strzelać, reagować pod presją i - być może najtrudniejsze ze wszystkiego - ufać samemu sobie.
A gdzieś pomiędzy treningami, przygotowaniami do ślubu i kolejnymi tajemnicami coraz trudniej ignorować to, co zaczyna dziać się między nim a Dominikiem.
Bo chociaż Adam zrezygnował z imperium, nie oznacza to, że imperium zrezygnowało z niego.
Tom II to historia o konsekwencjach, rodzinnych sekretach, odzyskiwaniu kontroli nad własnym życiem i próbie zbudowania przyszłości na ruinach tego, co wydarzyło się wcześniej.
Tę wersję najbardziej widzę jako opis tomu, bo obejmuje wszystkie główne wątki, a Sebastian i Dominic są zapowiedzią, nie dominują całej fabuły...