warmatlantic
Siedem lat temu Blair wspięła się na drzewo, żeby pożegnać chłopca, który był całym jej światem.
Tamtego wieczoru obiecał jej, że zawsze będzie patrzył w to samo niebo.
Potem zniknął.
Carlsbad przez lata pozostało niezmienne - ciche, uporządkowane, bezpieczne. Blair nauczyła się żyć w tej ciszy.
Aż pewnego wieczoru w domu naprzeciwko zapala się światło.
Powrót Willa burzy wszystko, co Blair zdążyła poukładać. Dawne wspomnienia wracają ze zdwojoną siłą, a pytania, które przez lata ignorowała, zaczynają domagać się odpowiedzi.
Czasem jedno zapalone światło wystarczy, by obudzić to, co miało już nigdy nie wrócić.
Nauczono nas, że książek nie powinno oceniać się po okładce, powinniśmy robić to samo z ludźmi.
••••••••••••
Instagram - ,,warmatlantic"