Będzie czytanko
3 dzieła
Sześciu braci  autorstwa Mooramo
Mooramo
  • WpView
    Odsłon 20,031
  • WpVote
    Głosy 2,231
  • WpPart
    Części 23
Jungkook został wygnany z domu oraz rodzinnej wioski. Nie znamy przyczyn tejże decyzji, jednak przewinienia chłopaka okazały się na tyle poważne, iż poszczuty, głodny i sponiewierany błąka się po lasach w poszukiwaniu lepszego miejsca. Przypadkiem, pokierowany pragnieniem pokonania głodu włamuje się na teren posiadłości , którą odnajduje u zbocza strzelistych gór, które wyrastają u jego stóp, jakby spod ziemi. Młody chłopak nie wie, że posiadłość zamieszkana jest przez sześciu mężczyzn, a każdy z nich posiada przeszłość o wiele bardziej skomplikowaną, niż wydaje się po ich zblazowanym trybie życia, opływającego w bogactwie, już nawet nie niemoralnym, a wręcz grzesznym. Odkrywanie tajemnic domu oraz jego właścicieli z dnia na dzień przeradza się w obsesję młodego wygnańca, który, choć nie prostą duszą lecz zewnętrznym pięknem potrafi ugrać wiele, o ile nie wszystko. Fabułę tworzyła razem ze mną najwspanialsza na całym świecie Moochi_Kulka 🔞
+ 13 więcej
Ti amo pabo| Sope autorstwa Mooramo
Mooramo
  • WpView
    Odsłon 7,300
  • WpVote
    Głosy 1,003
  • WpPart
    Części 24
|Zakończone| Yoongi wraz z grupką przyjaciół wyjeżdża na równie wyśnione, co przewidywalne wakacje, zaplanowane od pierwszej do ostatniej minuty. Co stanie się, gdy Yoongi straci swój organizer i zmuszony sytuacją będzie musiał być... spontaniczny! Dodatkowo w towarzystwie niezbyt rozgarniętego (na pierwszy rzut oka) chłopaka.
Kawa, blanty i miłość || DŻUMA MODERN AU autorstwa Kamawanaide
Kamawanaide
  • WpView
    Odsłon 377
  • WpVote
    Głosy 20
  • WpPart
    Części 1
Gdzie Rieux kłóci się w internecie z antyszczepionkowcami, Tarrou jest ambitnym przewodniczącym szkoły, Cottard popala marihuanę, a Grand płacze nad swoimi fanfikami. Rambert ma ich wszystkich dosyć. ### Zaczęło się od zdjęcia. Przedstawiało mieszaninę ciepłych barw zlewających się w plażę o zachodzie słońca. Na tym malowniczym tle odznaczały się dwie chłopięce sylwetki - jedna bardziej masywna od drugiej, lecz obie czarnowłose. Chłopcy siedzieli bardzo blisko siebie, wręcz stykali się ramionami i wydawali się bardzo z tego faktu zadowoleni. Cottard utrzymywał, że zrobił je sam i nie jest podróbką przerobioną w photoshopie. Rambert był w stanie w to uwierzyć tylko dlatego, że zdjęcie zrobione starą Nokią, w dodatku poruszone, odznaczało się jakością tostera. Mimo to, zanim cokolwiek zostało z tym zdjęciem zrobione, kilka razy upewniał się, czy jest autentyczne, zadając zirytowanemu Cottardowi bardzo szczegółowe pytania. Działał jednak bardziej z obowiązku niż z chęci - dziennikarski instynkt, który został w nim odkryty dopiero za sprawą orańskiego samorządu szkolnego, podpowiadał mu, że trzeba korzystać z okazji, zanim sensacja się przedawni. Z powodu podejrzenia, że może się na nim znajdować przewodniczący samorządu, zdjęcie zostało ukradkiem opublikowane w "uczniowskim wydaniu" szkolnej gazetki. W zamierzeniu Ramberta, choć nie żywił on negatywnych uczuć w stosunku do żadnej z osób się na zdjęciu znajdujących, miało ono wywołać wielki skandal. W rzeczywistości jednak nikt nie czytał szkolnego szmatławca, dlatego artykuł o krzykliwym tytule CZY BERNARD RIEUX JEST GEJEM? przeszedł bez echa i nie zainteresował nikogo. Poza przewodniczącym Jean Tarrou. [basically high school au, można czytać również bez znajomości książki]